Nie trzeba wielkiej rewolucji, żeby coś zmienić – czasem wystarczy jeden artykuł, kilka zdjęć i… drobna zachęta. Po naszej publikacji o stanie terenu przy świetlicy w Jarach – i komentarzach mieszkańców – stał się cud. Tam, gdzie jeszcze niedawno królowały wysokie trawy i dzikie zielsko, dziś mamy przyciętą, zadbaną przestrzeń gotową na wspólne spotkania.
Jak napisała Joanna Pocheć:
„Drobna zachęta, duży efekt, dziękujemy!”
Dziękujemy wszystkim, którzy podjęli wyzwanie i pokazali, że wspólna przestrzeń naprawdę może być naszą wizytówką – wystarczy tylko chcieć!
Zostajemy czujni i pamiętamy:
PR jest ważny, ale jeszcze ważniejsza jest realna zmiana. Gratulacje dla mieszkańców Jary i… do zobaczenia na ławkach (tym razem bez wysokiej trawy)!
Źródło informacji: Radio DTR






