Nadzwyczajna sesja w 24 godziny. 85 tys. zł zdjęto z kanalizacji, ale konkretnych dróg nie wskazano

sesja nadzwyczajna w obornikach sl
Oceń materiał

Zawiadomienie o nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Obornikach Śląskich datowano na 14 lipca. Radni zebrali się już następnego dnia o godzinie 17.00. W przyspieszonym trybie zmienili budżet gminy, przesuwając ponad 85 tys. zł z rozbudowy sieci wodociągowej i kanalizacyjnej. Większość tej kwoty przeznaczono na drogi, choć podczas obrad nie wskazano konkretnych ulic ani miejscowości.

Projekt zmiany budżetu został przygotowany 13 lipca 2026 roku. Dzień później przewodnicząca rady poinformowała o zwołaniu XXXV Nadzwyczajnej Sesji Rady Miejskiej, zaplanowanej na 15 lipca. Porządek obejmował zmiany Wieloletniej Prognozy Finansowej, budżetu gminy, nadanie nazw ulic oraz korektę programu dotacji na wymianę źródeł ciepła.

Sam nadzwyczajny tryb nie oznacza niczego nieprawidłowego. Powinien jednak wynikać z rzeczywistej pilności spraw, a radni powinni otrzymać takie informacje, które pozwolą im precyzyjnie ustalić, nad czym głosują. W przypadku zmian budżetowych właśnie z tą precyzją pojawił się problem.

Reklama
Reklama
Reklama

Z 200 tys. zł zostało niespełna 115 tys. zł

Najważniejsza zmiana dotyczyła zadania „Rozbudowa sieci wodociągowej i kanalizacyjnej”. Jego budżet zmniejszono z 200 tys. zł do 114 878,68 zł.

Oznacza to redukcję o 85 121,32 zł, czyli ponad 42 proc. zaplanowanej wcześniej kwoty.

Pieniądze nie zniknęły z budżetu gminy. Zostały przeznaczone na inne cele:

  • 65 683,39 zł na zakup usług związanych z drogami publicznymi gminnymi;
  • 19 437,93 zł na zwiększenie dotacji dla stowarzyszeń realizujących zadania sportowe.

Całkowity plan dochodów i wydatków gminy nie zmienił się i wynosi po 164 404 976,33 zł. Zmieniono natomiast przeznaczenie środków, które wcześniej zapisano na infrastrukturę wodociągową i kanalizacyjną.

Drogi tak, ale które?

Dodatkowe 65 683,39 zł zapisano w paragrafie „zakup usług pozostałych” w zakresie dróg publicznych gminnych. Dokument budżetowy nie wskazuje ulic, odcinków ani miejscowości, w których środki mają zostać wykorzystane.

Podczas sesji padło pytanie o konkretny zakres planowanych prac. Z odpowiedzi wynikało, że chodzi o bieżące remonty i łatanie dziur. Nadal nie przedstawiono jednak listy dróg ani kryteriów, według których mają zostać wybrane miejsca wymagające naprawy.

Można argumentować, że bieżące utrzymanie dróg wymaga elastyczności. Stan nawierzchni się pogarsza, pojawiają się nowe uszkodzenia, a urząd musi reagować na zgłoszenia mieszkańców. Elastyczność nie powinna jednak oznaczać całkowitego braku informacji.

Jeżeli rada ma przyznać dodatkowe pieniądze, można przynajmniej wskazać najbardziej pilne miejscowości, przewidywany zakres usług albo zasady kwalifikowania dróg do remontu. W przeciwnym razie radni głosują nad kwotą, ale bez wiedzy, gdzie dokładnie ma ona pracować. ilustracja artykulu sesja bez rezerw ale z przesunieciami ilustracja artykułu sesja bez rezerw, ale z przesunięciami

Gdzie miała powstać sieć? „Nigdzie”

Jeszcze ważniejsze pytanie dotyczyło zadania, z którego zabrano pieniądze.

Skoro w budżecie zapisano 200 tys. zł na rozbudowę sieci wodociągowej i kanalizacyjnej, można oczekiwać, że istniał przynajmniej wstępny zakres inwestycji. Podczas transmisji z obrad, po pytaniu o miejsce planowanej rozbudowy sieci, słychać odpowiedź: „Nigdzie”.

Jakość dźwięku oficjalnego nagrania nie pozwala jednak odtworzyć całej wymiany zdań z pełną precyzją. Nie zmienia to zasadniczego problemu: podczas sesji nie wskazano konkretnej lokalizacji inwestycji, z której zdjęto ponad 85 tys. zł.

Słaba jakość transmisji nie jest wyłącznie niedogodnością techniczną. Nagranie ma umożliwiać mieszkańcom kontrolę przebiegu obrad i zrozumienie podejmowanych decyzji. Gmina, realizując transmisję, powinna mieć świadomość, że niewyraźny dźwięk może prowadzić do błędnego odczytania wypowiedzi i rodzić kolejne pytania zamiast przynosić odpowiedzi.

Jeżeli zadanie nie miało określonego miejsca realizacji, należy zapytać, na jakiej podstawie pierwotnie zaplanowano na nie 200 tys. zł.

Jeżeli natomiast lokalizacja albo zakres były znane, mieszkańcy powinni dowiedzieć się, jaka inwestycja została ograniczona i jakie będą skutki tej decyzji.

Pieniądze dla sportu i argument o dzieciach

Pozostałe 19 437,93 zł przeznaczono na zwiększenie dotacji dla stowarzyszeń realizujących zadania sportowe. Podczas obrad wyjaśniano, że środki mają zabezpieczyć wkład własny, dzięki któremu stowarzyszenie będzie mogło ubiegać się o dofinansowanie z Urzędu Marszałkowskiego.

Samo wspieranie lokalnego sportu i sięganie po pieniądze zewnętrzne może być działaniem racjonalnym. Powstaje jednak pytanie o jakość wcześniejszego planowania budżetu.

Jeżeli gmina wie, że stowarzyszenia regularnie potrzebują pieniędzy na wkłady własne, dlaczego odpowiednia pula nie została zabezpieczona już przy uchwalaniu budżetu? Czy przewidziano na ten cel rezerwę? Jeżeli tak, co się z nią stało? Dlaczego konieczne było sięgnięcie po środki przeznaczone wcześniej na rozbudowę sieci wodociągowej i kanalizacyjnej?

Reklama
Reklama

Dokumenty nie wyjaśniają również, które stowarzyszenie ma otrzymać dodatkową dotację, jakiego przedsięwzięcia dotyczy wniosek, jaka jest całkowita wartość projektu ani jakie konkretnie działania zostaną sfinansowane.

Radni zostali więc poproszeni o zabezpieczenie wkładu własnego, ale mieszkańcom nie przedstawiono pełnego obrazu przedsięwzięcia.

Gdy podczas dyskusji pojawiły się pytania o te środki, burmistrz zasugerował, że sposób ich zadawania może brzmieć tak, jakby radny nie chciał przekazać pieniędzy dzieciom. Radny zaprzeczył, wskazując, że pyta o cel, odbiorcę i sposób zaplanowania wydatku, a nie kwestionuje potrzeby wspierania sportu.

To istotne rozróżnienie. Pytanie o źródło pieniędzy nie jest atakiem na dzieci ani stowarzyszenia. Jest pytaniem o to, dlaczego potrzeba przedstawiana jako oczywista i przewidywalna nie została wcześniej uwzględniona w budżecie.

Dobry cel nie zwalnia samorządu z obowiązku wyjaśnienia, skąd zabrano środki, dlaczego zabrano je właśnie z tego zadania i czy podobnych wydatków nie należało zabezpieczyć z wyprzedzeniem.

Od budżetu do gumy do żucia

Dyskusja o przesunięciu ponad 85 tys. zł nie zakończyła się na argumentach finansowych. Po prośbie o bardziej szczegółowe opisy zmian burmistrz zwrócił radnemu uwagę na zachowanie i zarzucił mu żucie gumy podczas wypowiedzi.

Pojawiła się także sugestia, że wątpliwości dotyczące budżetu można zgłaszać odpowiednim służbom. Radny odpowiedział, że nie zarzucał naruszenia prawa. Chciał jedynie ustalić, z czego wynikają przesunięcia i na co dokładnie pieniądze zostaną wydane.

W ten sposób dyskusja o publicznych środkach częściowo zmieniła się w ocenę zachowania osoby zadającej pytania.

Można nie akceptować tonu radnego. Można zwracać uwagę na sposób prowadzenia dyskusji. Nie zwalnia to jednak burmistrza i urzędu z obowiązku udzielania rzeczowych odpowiedzi.

Budżet nie jest osobistym sporem pomiędzy radnym a burmistrzem. To plan gospodarowania pieniędzmi mieszkańców.

Nadzwyczajny tryb wymaga nadzwyczajnej precyzji

Po sesji pozostają podstawowe pytania:

Dlaczego zadanie dotyczące rozbudowy sieci zaplanowano pierwotnie na 200 tys. zł, skoro podczas obrad nie wskazano miejsca jego realizacji?

Które drogi zostaną naprawione za dodatkowe 65 683,39 zł?

Które stowarzyszenie ma otrzymać zwiększoną dotację i na jaki projekt?

Czy gmina posiadała rezerwę na wkłady własne dla stowarzyszeń, a jeśli tak, dlaczego z niej nie skorzystano?

Dlaczego zmiany trzeba było przyjmować podczas sesji zwołanej z dnia na dzień?

Nie twierdzimy, że przesunięcie środków było niezgodne z prawem. Nie kwestionujemy również potrzeby naprawiania dróg ani wspierania sportu.

Problem dotyczy jakości informacji przedstawianych radnym i mieszkańcom.

Nadzwyczajna sesja nie powinna oznaczać nadzwyczajnie ogólnych wyjaśnień. Im mniej czasu pozostaje na analizę dokumentów, tym bardziej konkretne powinno być uzasadnienie podejmowanych decyzji.

Autor: Rafał Chwaliński
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry