Panorama milczenia. Jak w Trzebnicy przeprasza się po cichu

trzebnica przeprasza by nie przeprosic
Oceń materiał
Radio DTR czyta:
Gotowy do czytania

Czy można przeprosić tak, żeby nikt nie zauważył? W Trzebnicy – można. A nawet należy. „Panorama Trzebnicka”, samorządowy dwutygodnik wydawany przez Gminne Centrum Kultury i Sztuki, znalazła sposób na ciche przeprosiny – zmniejszając nakład dziewięciokrotnie. Z 9 tysięcy do zaledwie tysiąca egzemplarzy. Bo po co rozgłaszać coś tak niewygodnego, prawda?

Źródło: press.pl – „Samorządowa gazeta z Trzebnicy zmniejszyła nakład wydania, aby jak najciszej przeprosić”


Władza ma zawsze rację (aż do wyroku)

Były radny Mirosław Marzec wygrał proces z gminnym biuletynem. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu nakazał opublikować przeprosiny. Redakcja „Panoramy” – zamiast zrobić to z klasą – wpadła na pomysł rodem z PRL-u: zmniejszyć nakład, schować przeprosiny na dole strony i udawać, że nic się nie stało.
Jakby to powiedzieć: niby obowiązek spełniony, ale żeby nikt nie zauważył. Bo przecież najważniejsze, by mieszkańcy nie zobaczyli, że władza też czasem przegrywa.


Z 9 tysięcy do tysiąca, czyli cudowne rozmnożenie… w odwrotną stronę

Dokumenty nie kłamią. W odpowiedzi na wniosek o informację publiczną Gmina Trzebnica sama przyznała, że nakład wyniósł zaledwie 1 000 egzemplarzy, mimo że w każdym innym numerze pojawia się dumnie wpisane 9 000.
Wiadomo – papier drogi, tusz droższy, a wstyd najdroższy ze wszystkiego.

zrzut ekranu 2025 11 5 o 18.18.07


Konflikt osobisty, czyli teatrzyk w wykonaniu burmistrza

Nie ma się co oszukiwać: to nie tylko sprawa gazety. To kolejny akt osobistego konfliktu między burmistrzem Markiem Długozimą a byłym radnym Mirosławem Marcem. Polityczny spektakl w stylu „obrażony władca kontra niepokorny poddany”.
I choć sąd powiedział jasno: trzeba przeprosić – to w Trzebnicy zrobiono to po swojemu.
Cicho, skromnie, po kątach. Tak, żeby lud się nie dowiedział.

Reklama
Reklama
Reklama

A co dalej, gdy skończy się era propagandy za podatki?

Od 2026 roku – zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Kultury – samorządowe biuletyny nie będą mogły zamieszczać reklam i komercyjnych treści. Zostanie tylko to, czym miały być od początku: urzędowymi gazetkami informacyjnymi.
Czyli koniec PR-u za publiczne pieniądze. Koniec darmowej autopromocji burmistrzów i ich dwutygodników.

Czy „Panorama Trzebnicka” przetrwa bez publicznego cukru? Czy mieszkańcy będą chcieli czytać gazetę, w której zamiast kolorowych zaproszeń i grzecznych tekstów pojawią się tylko suche komunikaty?

Czas pokaże.
Na razie pozostaje nam ironicznie pogratulować pomysłowości w przepraszaniu – po cichu, w tysiącu egzemplarzy.
Bo władza w Trzebnicy, jak widać, nie tylko nie lubi przepraszać. Ona nawet przeprasza z ograniczonym dostępem.


🟫 Źródło: press.pl – „Samorządowa gazeta z Trzebnicy zmniejszyła nakład wydania, aby jak najciszej przeprosić”
📸 Foto: dokumenty Gminy Trzebnica / oprac. Radio DTR

Ten artykuł jest częścią
Magazynu Radio DTR 11/2025
, 30+ materiałów z regionu w jednym miejscu
Kup wydanie za 10 zł →

📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę
Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry