Ponad 2 miliony wyświetleń i blisko 64 tysiące kliknięć w ciągu trzech miesięcy. Tak przedstawiają się najnowsze wyniki Radia DTR w usługach Google. Liczby pokazują, że publikowane przez nas materiały docierają znacznie dalej niż granice powiatu trzebnickiego i Wrocławia. Ale dla redakcji najważniejsze pozostaje nie samo zdobywanie zasięgu, lecz to, co dzięki niemu możemy przekazać czytelnikom.
Ponad dwa miliony wyświetleń. Co mówią liczby?
Dane Google Search Console, sprawdzone 10 października 2026 roku, obejmują ostatnie trzy miesiące działalności serwisu radio-dtr.live.
W tym czasie nasze publikacje osiągnęły następujące wyniki:
Google Discover
- 1,33 mln wyświetleń
- 51,4 tys. kliknięć
Wyszukiwarka Google
Czytaj dalej
Powiązany temat
- 669 tys. wyświetleń
- 11,8 tys. kliknięć
Google News
- 16 642 wyświetlenia
- 501 kliknięć
Funkcje generatywnej AI w Google
- 57,6 tys. wyświetleń
- Brak danych o liczbie kliknięć na przedstawionym zestawieniu
Łącznie w trzech pierwszych kanałach daje to około 2,02 miliona wyświetleń i 63,7 tysiąca kliknięć.
Wyników generatywnej sztucznej inteligencji nie doliczamy ponownie do tej sumy, ponieważ mogą pokrywać się z danymi wyszukiwarki.
Warto przy tym wyjaśnić, że wyświetlenie nie oznacza przeczytania artykułu, a kliknięcie nie jest równoznaczne z pozyskaniem nowego, unikalnego czytelnika. To jednak konkretna miara obecności naszych materiałów w usługach Google.
Informacja lokalna może zainteresować znacznie szerszą publiczność
Radio DTR wyrasta z lokalnego dziennikarstwa. Interesują nas sprawy mieszkańców powiatu trzebnickiego, Wrocławia i Dolnego Śląska.
Finanse samorządów, funkcjonowanie szpitali, inwestycje, decyzje władz, edukacja, transport, gospodarka czy codzienne problemy mieszkańców — to tematy, które nie zawsze przebijają się do największych ogólnopolskich mediów.
A przecież za lokalną decyzją często kryje się problem znacznie szerszy.
Historia jednej gminy może pokazywać sposób wydawania publicznych pieniędzy. Spór o inwestycję może ujawniać słabości systemu konsultacji społecznych. Problemy lokalnej placówki mogą być częścią ogólnopolskiej dyskusji o funkcjonowaniu usług publicznych.
Właśnie dlatego nie chcemy ograniczać dziennikarstwa lokalnego do krótkich komunikatów, zdjęć z uroczystości i relacji z kolejnych wydarzeń.
Informacja jest początkiem. Ważniejsze bywają pytania, których nikt wcześniej nie zadał.
Google Discover otwiera nam drzwi do nowych odbiorców
Największa część odnotowanych kliknięć pochodzi z Google Discover. Ten mechanizm proponuje użytkownikom materiały dopasowane do ich zainteresowań, także wtedy, gdy nie wpisują konkretnego zapytania w wyszukiwarce.
W ciągu analizowanych trzech miesięcy Discover wygenerował około 81 procent kliknięć odnotowanych łącznie w trzech porównywanych raportach.
To dla Radia DTR istotna szansa na dotarcie do osób, które wcześniej nie znały naszego serwisu.
Jednocześnie jesteśmy świadomi, że zasięg zapewniany przez zewnętrzne platformy nie jest czymś danym raz na zawsze. Algorytmy się zmieniają, podobnie jak zainteresowania odbiorców.
Dlatego naszym celem nie jest wyłącznie zdobywanie kolejnych wyświetleń. Chcemy, aby czytelnicy wracali do Radia DTR także bez pośrednictwa wyszukiwarki czy mediów społecznościowych.
Nie zamierzamy ścigać się wyłącznie na liczbę publikacji
W świecie internetowych mediów łatwo sprowadzić sukces do prostego rachunku: więcej artykułów, więcej odsłon, więcej kliknięć.
Tyle że duży ruch nie musi oznaczać dużej wartości informacyjnej.
Materiał dotyczący konkretnej decyzji samorządowej może zainteresować stosunkowo niewielką grupę mieszkańców, a jednocześnie mieć dla nich ogromne znaczenie. Zwłaszcza gdy chodzi o pieniądze publiczne, bezpieczeństwo, dostęp do usług czy przyszłość miejscowości.
Takiego dziennikarstwa nie powinno się oceniać wyłącznie przez pryzmat popularności.
Ważna informacja nie przestaje być ważna tylko dlatego, że nie stała się internetowym przebojem.
Chcemy łączyć szeroki zasięg z rzetelnym opisywaniem spraw, które wymagają czasu, dokumentów, analiz i konsekwencji.
Każda ważna sprawa zasługuje na ciąg dalszy
Rozwijamy Radio DTR również od strony technologicznej i organizacyjnej.
Zależy nam, aby publikacje nie znikały w archiwum po kilku dniach. Artykuł opisujący konkretny problem powinien być powiązany z kolejnymi informacjami, dokumentami, odpowiedziami instytucji i nowymi ustaleniami.
Czytelnik powinien mieć możliwość prześledzenia sprawy od początku do końca, a nie szukać jej fragmentów wśród setek wiadomości.
W tym kierunku rozwijamy nasze narzędzia redakcyjne oraz system organizacji informacji.
Chcemy tworzyć medium, które nie tylko informuje o wydarzeniu, ale pomaga zrozumieć jego przyczyny i konsekwencje.
Dziękujemy. I nadal czekamy na Wasze sprawy
Za statystykami znajdują się ludzie. Osoby, które otwierają nasze artykuły, przekazują informacje, sygnalizują problemy, polemizują z publikacjami i oczekują odpowiedzi na ważne pytania.
Nie każda informacja przesłana redakcji kończy się publikacją. Każda wymaga sprawdzenia, a niekiedy również cierpliwości.
Dziękujemy wszystkim, którzy obdarzają nas zainteresowaniem i zaufaniem.
Ponad dwa miliony wyświetleń to dla nas powód do satysfakcji, ale również zobowiązanie.
Radio DTR nie chce być tylko kolejnym miejscem, w którym można przeczytać, co się wydarzyło. Chcemy być redakcją, do której warto wracać, aby dowiedzieć się, dlaczego coś się wydarzyło, kto za to odpowiada i co będzie dalej.
Bo lokalne sprawy zasługują na poważne dziennikarstwo.
Radio DTR — informujemy, analizujemy, pytamy.
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.





