24-letni kierowca Toyoty zdominował Delfi Rally Estonia, wygrał 12 odcinków specjalnych i pokonał Olivera Solberga o 19,5 sekundy. Pajari został 83. zawodnikiem w historii, który triumfował w rundzie Rajdowych Mistrzostw Świata.
Sami Pajari odniósł pierwsze zwycięstwo w swojej karierze w najwyższej kategorii Rajdowych Mistrzostw Świata. Fin prowadził w Rajdzie Estonii od początku do końca, nie pozostawiając rywalom większych złudzeń. Załoga Sami Pajari i Marko Salminen ukończyła zawody z przewagą 19,5 sekundy nad Oliverem Solbergiem i Elliottem Edmondsonem. (WRC.com)
Pajari znakomicie wykorzystał możliwości Toyoty GR Yaris Rally1. Na szybkich, szutrowych trasach wokół Tartu wygrał aż 12 odcinków specjalnych. Dzięki temu dołączył do Kalle Rovanpery oraz Olivera Solberga, którzy również właśnie w Estonii odnosili swoje pierwsze zwycięstwa w WRC.
Od pierwszego odcinka do mety
Fin rozpoczynał niedzielną część zawodów z przewagą 25 sekund nad Solbergiem. Szwed wygrał oba końcowe odcinki, w tym dodatkowo punktowany Wolf Power Stage, ale Pajari nie musiał już podejmować zbędnego ryzyka.
Na przedostatniej próbie stracił do Solberga zaledwie 0,4 sekundy. Na finałowym, liczącym 24,39 kilometra odcinku Kääriku skoncentrował się na bezpiecznym dowiezieniu historycznego wyniku.
– To coś niesamowitego. Chyba jeszcze nie rozumiem, czego właśnie dokonałem – mówił na mecie Pajari.
Kierowca podziękował zespołowi Toyota Gazoo Racing oraz osobom, które wspierały go także w trudniejszych momentach kariery.
– Dziękuję samemu sobie, że się nie poddałem i spróbowałem jeszcze raz. Teraz tego dokonałem. To wspaniałe uczucie – podkreślił zwycięzca.
sami pajari, marko salminen
Finlandia świętuje 199. triumf
Pajari został 17. fińskim kierowcą, który wygrał rundę Rajdowych Mistrzostw Świata. Jego sukces był jednocześnie 199. zwycięstwem odniesionym w WRC przez reprezentanta Finlandii. (WRC.com)
To szczególnie ważne przed kolejną rundą sezonu. Od 30 lipca do 2 sierpnia kierowcy będą rywalizować w Rajdzie Finlandii, rozgrywanym na podobnie szybkich i wymagających trasach szutrowych.
Po zwycięstwie w Estonii Pajari awansował na trzecie miejsce w prowizorycznej klasyfikacji mistrzostw. Zdobyte 28 punktów zwiększyło jego dorobek do 144 punktów. Do prowadzącego Elfyn Evans traci 33 punkty.
Dla 24-letniego Fina było to już szóste podium w sezonie 2026. Po tak przekonującym występie Pajari może być uznawany za jednego z głównych kandydatów do zwycięstwa również przed własną publicznością.
Solberg wraca na podium
Drugie miejsce zajął Oliver Solberg. Zwycięzca Rajdu Monte Carlo wygrał końcowy Power Stage oraz klasyfikację niedzielnego etapu, dzięki czemu wywiózł z Estonii 27 punktów.
– To był bardzo dobry weekend i muszę być zadowolony. Nie miałem jednak pełnej pewności, aby jechać na absolutnym limicie tak jak Sami. Zasłużył na zwycięstwo – przyznał Solberg.
Dla Szweda było to trzecie podium w sezonie i przełamanie po kilku trudniejszych występach.
Fourmaux wygrał walkę z Neuville’em
Na najniższym stopniu podium stanął Adrien Fourmaux. Francuz pokonał zespołowego kolegę z Hyundaia, Thierry’ego Neuville’a, o 5,9 sekundy.
Przed niedzielnymi odcinkami obu kierowców dzieliło zaledwie 1,9 sekundy. Neuville stracił jednak 7,9 sekundy do Fourmaux na pierwszej niedzielnej próbie. Powstałej w ten sposób różnicy nie zdołał już odrobić.
Piąte miejsce zajął Sébastien Ogier, który po raz pierwszy od 2021 roku wystartował w Rajdzie Estonii. Szósty był lider klasyfikacji generalnej Elfyn Evans. Brytyjczyk, mimo niekorzystnej pozycji startowej podczas pierwszego etapu, powiększył przewagę nad Takamoto Katsutą do 25 punktów.
Virves najlepszy w WRC2
Powody do świętowania mieli także estońscy kibice. Robert Virves wygrał rywalizację w kategorii WRC2, prowadząc Škodę Fabię RS Rally2.
Estończyk pokonał Teemu Suninena o 7,6 sekundy i otrzymał dodatkowo nagrodę w wysokości 25 tysięcy euro dla najlepszego miejscowego zawodnika. Suninen wywalczył drugie miejsce po zaciętym pojedynku z Roope Korhonenem, którego pokonał o zaledwie 1,2 sekundy.
Klasyfikacja Delfi Rally Estonia 2026
- Sami Pajari / Marko Salminen – Toyota GR Yaris Rally1 – 2:31:16,5
- Oliver Solberg / Elliott Edmondson – Toyota GR Yaris Rally1 – +19,5 s
- Adrien Fourmaux / Alexandre Coria – Hyundai i20 N Rally1 – +53,8 s
- Thierry Neuville / Martijn Wydaeghe – Hyundai i20 N Rally1 – +59,7 s
- Sébastien Ogier / Vincent Landais – Toyota GR Yaris Rally1 – +1:32,9
- Elfyn Evans / Scott Martin – Toyota GR Yaris Rally1 – +2:01,0
adrien fourmauxSami Pajari wyjechał z Estonii nie tylko z pierwszym zwycięstwem w WRC. Udowodnił również, że potrafi wytrzymać presję, kontrolować przewagę i dominować na najszybszych szutrowych trasach świata. Przed Rajdem Finlandii trudno będzie już traktować go wyłącznie jako utalentowanego kierowcę przyszłości. W Estonii pokazał, że jest gotowy wygrywać już teraz.
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.



