Czytaj Radio DTR bez reklam Google30 dni spokojnego czytania. Bez konta i bez abonamentu.
Sprawdź dostęp
Halloween w Radiu DTR – świecące dynie, czarny kot, nietoperze i tajemniczy zamek w blasku księżyca. Jesienna sceneria promująca strasznie dobrą muzykę.
Przejdź do treści
sobota 31 października 2026
Imieniny: Antoni, Antonina, Godzimir, Lucylla, Łukasz
16 lipca 2025 r.Społeczeństwo i zdrowie

O czym rozmawiamy, gdy naprawdę się kochamy?

Choć większość Polaków deklaruje, że potrafi rozmawiać ze swoimi partnerami i partnerkami, prawda bywa bardziej skomplikowana – i bolesna. Jak wynika z raportu „Anatomia relacji. O związkach twarzą w twarz”, przygotowanego na zlecenie Gedeon Richter Polska, komunikacja bywa najtrudniejszym elementem codziennego życia w związku.

– Najważniejsze to w ogóle rozmawiać – przypomina Magdalena Kuszewska, trenerka komunikacji i ekspertka intymności. – Rozmawiać, a nie krzyczeć, nie wyszydzać, nie podnosić głosu. I… nie milczeć.

Reklama

Infografika anatomia relacji gr

Cisza, która boli

Mimo dobrych chęci, niemal połowa par doświadcza tzw. „cichych dni”, które – jak podkreśla Kuszewska – bywają formą karania i upokarzania. Najczęściej taka strategia pojawia się w związkach trwających od 4 do 9 lat.

– To forma unieważniania drugiego człowieka. Zamiast mówić: „było mi przykro”, mówimy: „jesteś okropny” – komentuje ekspertka.

Dlaczego nie mówimy?

Reklama

Aż 36% respondentów przyznaje, że trudno im nazwać swoje emocje, a 40% wycofuje się z rozmowy, gdy atmosfera staje się zbyt napięta. Problem w tym, że tłumione emocje kumulują się – i często prowadzą do kłótni. Jak pokazują dane, jedna na cztery pary kłóci się co najmniej raz w tygodniu. Co ciekawe, najczęstsze powody to… drobiazgi i pieniądze.

– Nazywanie emocji obnaża nas i wymaga intymności. Ale to też pierwszy krok do porozumienia – zauważa Kuszewska.

Terapia? Nadal temat tabu

Chociaż ponad połowa par deklaruje, że przeszła kryzys, tylko 20% uważa terapię za konieczną. Aż 34% związków z dłuższym stażem postrzega ją jako zbędny wydatek. Kuszewska jednak podkreśla, że odpowiednio prowadzona terapia – nawet indywidualna – potrafi wiele zmienić.

– Dwie osoby muszą chcieć. Tylko wtedy jest szansa, że się uda – podsumowuje.

Nie tylko słowa

Raport pokazuje, że komunikacja to nie tylko rozmowy, ale też gesty: przytulanie, pocałunki, dotyk. Codziennie mówi „kocham cię” zaledwie 28% badanych, a w 10% związków nie padają te słowa w ogóle.

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *