Trzebnica z długiem ponad 124 mln zł. RIO daje zielone światło, ale stawia warunki

Oceń materiał

Regionalna Izba Obrachunkowa pozytywnie zaopiniowała możliwość spłaty przez Gminę Trzebnica kolejnej pożyczki. Chodzi zaledwie o 250 tys. zł na modernizację dwóch kotłowni. Tyle że uzasadnienie uchwały RIO mówi o znacznie większych pieniądzach. Na koniec 2026 roku zadłużenie gminy ma sięgnąć ponad 124 mln zł, a jego spłatę zaplanowano aż do 2045 roku. Izba wydaje opinię pozytywną, ale nie bez powodu dodaje dwa słowa: „z zastrzeżeniami”.

Formalnie sprawa wydaje się niewielka. Gmina Trzebnica chce zaciągnąć długoterminową „Pożyczkę na Odnawialne Źródła Energii” w wysokości 250 tys. zł. Pieniądze mają zostać przeznaczone na modernizację kotłowni w budynkach komunalnych przy ul. Oleśnickiej 26 i Kolejowej 4.

14 lipca 2026 roku Skład Orzekający Regionalnej Izby Obrachunkowej we Wrocławiu wydał opinię o możliwości spłaty tego zobowiązania.

Opinia jest pozytywna.

Ale „z zastrzeżeniami”.

I właśnie uzasadnienie tych zastrzeżeń jest znacznie ciekawsze od samej pożyczki.

116,6 mln zł długu na koniec 2025 roku

RIO przeanalizowała finanse Trzebnicy nie tylko w odniesieniu do planowanej pożyczki. Sięgnęła do wykonania budżetów z kilku ostatnich lat oraz Wieloletniej Prognozy Finansowej.

Na koniec 2025 roku zadłużenie Gminy Trzebnica wynosiło:

116 653 961,76 zł.

Izba zwraca uwagę, że budżety realizowane przez gminę w latach 2022–2025 zamknęły się łącznie deficytem w wysokości:

57 689 860,19 zł.

W tym samym okresie rosło zadłużenie. W stosunku do końca 2021 roku zwiększyło się ono łącznie o ponad:

38,1 mln zł.

To już pokazuje, że 250 tys. zł będące przedmiotem najnowszej opinii jest właściwie tylko drobnym elementem znacznie większego obrazu finansowego.

W 2026 roku dług ma przekroczyć 124 mln zł

Jeszcze bardziej wymowna jest Wieloletnia Prognoza Finansowa.

Według dokumentów analizowanych przez RIO zadłużenie Trzebnicy na koniec 2026 roku ma wynieść:

124 072 496,60 zł.

To oznacza wzrost o około 7,4 mln zł w stosunku do zadłużenia wykazanego na koniec 2025 roku.

RIO wylicza również, że relacja zadłużenia do odpowiednio skorygowanych planowanych dochodów wynosi 73,23 proc.

Nie oznacza to automatycznie przekroczenia ustawowego limitu zadłużenia. Obecne przepisy opierają ocenę możliwości spłaty zobowiązań na indywidualnym wskaźniku wynikającym z art. 243 ustawy o finansach publicznych.

Liczba 73,23 proc. pokazuje jednak skalę zobowiązań, które gmina będzie musiała obsługiwać.

Niemal 9 mln zł kosztów obsługi zobowiązań

Szczególnie interesujący jest kolejny fragment opinii.

W 2026 roku zaplanowane spłaty zobowiązań finansowych wynoszą 2 412 500 zł.

Jednocześnie RIO wskazuje koszty ich obsługi na poziomie:

8 985 157,59 zł.

Łącznie stanowi to według Izby 7,03 proc. planowanych dochodów bieżących pomniejszonych o określone dotacje i środki.

Dla porównania: pożyczka, o której możliwość spłaty zapytano RIO, wynosi 250 tys. zł.

Kwota wskazanych w opinii kosztów obsługi zobowiązań jest więc niemal 36 razy większa od nowej pożyczki.

Reklama
Reklama
Reklama

Warto przy tym ustalić szczegółowo, jakie wydatki składają się na wskazane przez RIO niemal 9 mln zł. To jedno z pytań, które Radio DTR skieruje do gminy.

Dług ma być spłacany do 2045 roku

Wieloletnia Prognoza Finansowa zakłada całkowitą spłatę zadłużenia w 2045 roku.

Planowana właśnie pożyczka 250 tys. zł ma być spłacana w latach 2027–2036.

Najważniejsze jest jednak źródło, z którego gmina zamierza regulować przyszłe zobowiązania.

RIO pisze wprost:

od 2027 roku źródłem spłaty długu mają być prognozowane nadwyżki budżetu.

I tu zaczyna się zasadnicze pytanie o bezpieczeństwo całej konstrukcji finansowej.

Wszystko zależy od przyszłych nadwyżek

Gmina zakłada, że w kolejnych latach będzie osiągała nadwyżki operacyjne.

W okresie 2026–2045 mają one wynosić od około 4,01 mln zł do 17,94 mln zł rocznie.

Problem polega na tym, że przeszłość nie zawsze wyglądała równie optymistycznie.

Według danych przytoczonych przez RIO wynik operacyjny wynosił:

  • w 2022 roku – około minus 3,65 mln zł,
  • w 2023 roku – około minus 120 tys. zł,
  • w 2024 roku – około plus 610 tys. zł,
  • w 2025 roku – około plus 4,15 mln zł.

Gmina przeszła więc od deficytu operacyjnego do nadwyżki. Teraz Wieloletnia Prognoza Finansowa zakłada, że dodatnie wyniki będą utrzymywane przez kolejne lata i pozwolą obsługiwać zadłużenie.

To właśnie tutaj RIO stawia swoje najważniejsze zastrzeżenie.

Izba wskazuje, że niezrealizowanie prognozowanych wartości może niekorzystnie wpłynąć na dopuszczalny wskaźnik spłaty zadłużenia.

Zaleca także stałe monitorowanie sytuacji finansowej gminy, szczególnie wartości mających wpływ na ten wskaźnik.

Pierwszy kwartał wygląda świetnie. Tylko że to pierwszy kwartał

Na pierwszy rzut oka dane za początek 2026 roku mogłyby uspokajać.

Po pierwszym kwartale gmina wykazała nadwyżkę budżetową w wysokości 19,59 mln zł, a nadwyżka operacyjna wynosiła ponad 20,49 mln zł.

Tyle że jednocześnie wydatki majątkowe wykonano zaledwie w 7,94 proc. rocznego planu, a wydatki ogółem w 21,59 proc.

Nie można więc na podstawie pierwszych trzech miesięcy przesądzać, jak zakończy się cały rok budżetowy.

Zwłaszcza że na 2026 rok zaplanowano deficyt w wysokości blisko 14 mln zł.

Pozytywnie, ale pod warunkiem

Uchwała RIO nie mówi, że Trzebnica utraciła zdolność do spłacania swoich zobowiązań. Przeciwnie – Izba uznała, że zaciągnięcie analizowanej pożyczki nie powinno spowodować przekroczenia dopuszczalnych wskaźników.

Ale zaraz pojawia się bardzo ważne zastrzeżenie:

o ile realizacja budżetu, a szczególnie nadwyżek operacyjnych, nie będzie odbiegała od wielkości przedstawionych w Wieloletniej Prognozie Finansowej.

I to zdanie należy czytać bardzo uważnie.

RIO nie daje gwarancji, że prognoza się spełni. Stwierdza, że przy założonych parametrach matematyka finansowa pozwala obsłużyć zadłużenie.

To istotna różnica.

Bo o bezpieczeństwie finansów Trzebnicy nie zdecyduje ostatecznie pożyczka na dwie kotłownie za 250 tys. zł.

Zdecyduje to, czy przez kolejne lata gmina rzeczywiście będzie potrafiła osiągać nadwyżki potrzebne do obsługi długu, który według obecnej prognozy już pod koniec tego roku ma przekroczyć 124 mln zł.

A ostatnią ratę obecnego finansowego planu zapisano dopiero na 2045 rok.

Autor: Rafał Chwaliński
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry