Radni, których nie ma poza sesją i wypłatą

Radni obecni tylko na sesji i wyplatach
Oceń materiał
Radio DTR czyta:
Gotowy do czytania

Radni – nasi przedstawiciele, których wybieramy, żeby pilnowali spraw mieszkańców. Ale ilu z nas naprawdę wie, kim są nasi radni i co robią dla swoich okręgów? W Obornikach Śląskich i całym powiecie trzebnickim często wygląda to tak samo: nazwiska pojawiają się na listach wyborczych, później w protokołach sesji i… w rubryce z dietą. Poza tym – cisza.


Część I: Radni miejscy – niewidoczni w codzienności

  • Większość mieszkańców nie zna nazwisk radnych ze swojego okręgu.

  • Radni w praktyce ograniczają się do obecności na sesji i głosowania „za” lub „przeciw”.

    Reklama
    Reklama
  • Brak interpelacji, brak kontaktu z mieszkańcami, brak działań oddolnych.

Pytania:

  • Czy znasz swojego radnego z Obornik Śląskich?

  • Czy kiedykolwiek był u Ciebie w sołectwie, na osiedlu, w bloku, żeby zapytać o problemy?

  • Czy masz poczucie, że Twoje sprawy są przez niego reprezentowane?


Część II: Radni powiatowi – jeszcze bardziej anonimowi

  • Radni powiatowi decydują o sprawach ważnych dla kilku gmin: dróg powiatowych, szkół ponadpodstawowych, szpitali.

  • Ilu mieszkańców Obornik Śląskich zna choć jedno nazwisko radnego powiatowego?

  • Sesje powiatu odbywają się, uchwały są podejmowane, ale kto faktycznie pilnuje interesu naszej gminy?

Pytania:

  • Czy wiesz, kto reprezentuje Twój rejon w Radzie Powiatu Trzebnickiego?

  • Czy kiedykolwiek widziałeś tego radnego na spotkaniu w swojej miejscowości?

  • Jak możesz ocenić jego pracę, skoro nie wiesz, czym się zajmuje?


Część III: Inne gminy powiatu – podobny obraz

Czytaj dalej

Powiązany temat

  • W gminach sąsiednich sytuacja bywa podobna. Radni pojawiają się głównie na sesjach i zdjęciach z uroczystości.

    Reklama
    Reklama
    Reklama
    Reklama
  • Nie prowadzą otwartej komunikacji z mieszkańcami, nie informują o swoich działaniach.

  • Głos w imieniu ludzi? Częściej głos w imieniu układu politycznego, który ich wystawił.

Pytania:

  • Czy w Twojej gminie radny kontaktował się z Tobą po wyborach?

  • Czy pytał, co należy poprawić, co wymaga interwencji?

  • A może pojawia się tylko wtedy, gdy przychodzi czas na kampanię i plakaty wyborcze?


Część IV: Kontrast z nielicznymi aktywnymi

  • Ci, którzy są aktywni, zabierają głos, składają interpelacje, prowokują dyskusję – są narażeni na ataki, łatwo ich piętnować.

  • Jednak to właśnie oni przypominają, czym powinna być rada – miejscem debaty i reprezentacji, a nie „klubem do pobierania diet”.


 Pytania do mieszkańców

Mamy radnych gminnych i powiatowych. Ale czy naprawdę ich mamy?

  • Ilu z nich znasz?

  • Ilu z nich kiedykolwiek powiedziało Ci, co robią dla Twojego okręgu?

  • Czy wiesz, jak głosowali w sprawach ważnych dla Twojej miejscowości?

  • A może wybierasz ludzi, którzy znikają na pięć lat i pojawiają się dopiero na plakatach przed kolejnymi wyborami?

Bo rada – czy to gminna, czy powiatowa – to nie jest miejsce na bezpieczne chowanie się w cieniu. To powinien być głos mieszkańców. Jeśli tego głosu nie słychać, to znaczy, że coś w systemie lokalnej demokracji nie działa.


📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę
Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry