Spór o dyrektora PCPR w Trzebnicy wchodzi w nowy etap
Wyrok sądu pracy nakazał przywrócić Roberta Korytkowskiego na stanowisko dyrektora Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Trzebnicy. Wyrok jest prawomocny. Ma także klauzulę wykonalności.
Jednak zamiast powrotu do pracy pojawiła się nowa decyzja Zarządu Powiatu.
Dyscyplinarne zwolnienie.
Dwa sądy i jeden powrót
Sprawa ciągnie się od 2023 roku, kiedy Zarząd Powiatu odwołał Roberta Korytkowskiego ze stanowiska dyrektora PCPR.
Decyzję tę zakwestionował Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu.
W wyroku z 10 kwietnia 2024 r. (sygn. IV SA/Wr 684/23) sąd stwierdził nieważność uchwały zarządu powiatu o odwołaniu dyrektora. W uzasadnieniu wskazano naruszenie m.in.:
art. 2 Konstytucji RP – zasady demokratycznego państwa prawnego
prawa do udziału strony w postępowaniu
obowiązku właściwego uzasadnienia decyzji
Mimo tego w powiecie pojawiła się kolejna decyzja personalna.
Zarząd zatrudnił nową dyrektor PCPR.
Z dokumentów wynika, że uchwałą nr 176/2023 z 24 listopada 2023 r. powołano na stanowisko dyrektora Ewę Kowal.
Uchwała Zarządu 176 zatrudnien…
Wyrok sądu pracy
Równolegle trwał spór przed sądem pracy.
23 kwietnia 2025 roku Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia przywrócił Roberta Korytkowskiego do pracy na stanowisku dyrektora PCPR.
Powiat złożył apelację.
11 grudnia 2025 roku Sąd Okręgowy we Wrocławiu ją oddalił. Wyrok stał się prawomocny.
To oznaczało jedno – powrót na stanowisko.
Powiat trzebnicki kotra Korytkowski
Nowa uchwała zarządu
31 grudnia 2025 roku pojawiła się jednak kolejna decyzja władz powiatu.
Robertowi Korytkowskiemu polecono wykonywanie pracy na innym stanowisku – koordynatora Ośrodka Interwencji Kryzysowej.
Decyzja została wydana w trybie art. 42 §4 Kodeksu pracy, który pozwala pracodawcy czasowo powierzyć pracownikowi inną pracę.
Według dokumentów polecenie miało obowiązywać od 1 stycznia do 31 marca 2026 r.
Problem w tym, że – według informacji przekazanych redakcji – w strukturze PCPR takie stanowisko nie występuje w regulaminie organizacyjnym jednostki.
Zwolnienie dyscyplinarne
19 lutego 2026 roku Zarząd Powiatu podjął kolejną uchwałę.
Odwołano Roberta Korytkowskiego ze stanowiska dyrektora PCPR i rozwiązano z nim umowę o pracę bez wypowiedzenia na podstawie art. 52 §1 pkt 1 Kodeksu pracy – czyli w trybie dyscyplinarnym.
Powodem – według treści uchwały – było niewykonywanie polecenia służbowego dotyczącego pracy na stanowisku koordynatora oraz niestawienie się do pracy mimo wezwania.
7720.Uchwała ZPT Nr 32 z 2026 o…
W uzasadnieniu wskazano, że pracownik odebrał korespondencję z poleceniem 28 stycznia 2026 r., lecz nie podjął pracy.
Kolejny spór przed sądem
Sprawa ma jednak dodatkowy kontekst.
Według informacji przekazanych redakcji Robert Korytkowski w tym czasie przebywał na zwolnieniu lekarskim – od 29 stycznia do 2 marca 2026 roku.
Jeśli ta okoliczność zostanie potwierdzona w dokumentach procesowych, może stać się kluczowym elementem kolejnego sporu sądowego.
Bo w takim przypadku pojawia się pytanie:
czy pracownik przebywający na zwolnieniu lekarskim mógł zostać uznany za osobę uchylającą się od wykonywania pracy?
Dwóch dyrektorów
Cała sprawa ma jeszcze jeden wymiar.
Po wyroku WSA uchylającym decyzję o odwołaniu Roberta Korytkowskiego powstała sytuacja, w której – formalnie – mogło istnieć dwóch dyrektorów tej samej jednostki.
Z jednej strony osoba przywrócona do funkcji przez sąd.
Z drugiej – osoba powołana późniejszą uchwałą zarządu.
To jeden z powodów, dla których spór prawny wokół PCPR w Trzebnicy trwa już trzeci rok.
Test dla samorządu
Sprawa nie jest już tylko konfliktem pracowniczym.
Dotyczy funkcjonowania instytucji publicznej, która działa w imieniu państwa prawa.
Gdy decyzje administracyjne, wyroki sądów administracyjnych i wyroki sądów pracy zaczynają się krzyżować, konsekwencje mogą być poważne – zarówno prawne, jak i finansowe.
A wszystko wskazuje na to, że historia jeszcze się nie kończy.
Bo dyscyplinarne zwolnienie pracownika przywróconego wcześniej przez sąd niemal na pewno stanie się przedmiotem kolejnego procesu.
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.








