Radni, stowarzyszenia i publiczne pieniądze. Czy w Powiecie Trzebnickim wszystko odbywa się zgodnie z zasadami?
Niektóre pytania wracają jak bumerang. Zwłaszcza wtedy, gdy dotyczą publicznych pieniędzy i osób, które jednocześnie decydują o ich podziale.
Do Radia DTR trafił sygnał od czytelnika dotyczący konkursów dla organizacji pozarządowych realizowanych przez Powiat Trzebnicki. Według przekazanych informacji środki z konkursów miały trafiać do stowarzyszeń kierowanych przez osoby pełniące jednocześnie funkcję radnych powiatowych. Pojawia się więc pytanie nie tylko o legalność takich działań, ale także o standardy przejrzystości życia publicznego.
Kto otrzymuje środki z konkursów?
Powiat Trzebnicki co roku ogłasza otwarte konkursy ofert na realizację zadań publicznych. Organizacje pozarządowe mogą ubiegać się o dotacje m.in. na działania sportowe, społeczne, edukacyjne, kulturalne czy związane z ochroną zwierząt.
Wśród beneficjentów mają znajdować się stowarzyszenia, których władzami kierują osoby zasiadające jednocześnie w Radzie Powiatu Trzebnickiego. W sygnale przekazanym redakcji wskazano m.in.:
- Marzannę Jurzystę-Ziętek,
- Katarzynę Jarczewską,
- Rafała Zagórskiego.
Według informatora środki publiczne miały trafiać między innymi na organizację wydarzeń związanych z wystawami psów oraz działalnością prowadzoną przez stowarzyszenia kierowane przez wymienione osoby.
Sam fakt otrzymania dotacji przez organizację pozarządową nie jest niczym nadzwyczajnym. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy osoby związane z beneficjentami uczestniczą później w podejmowaniu decyzji dotyczących budżetu, sprawozdań finansowych czy absolutorium dla zarządu.
ilustracja do artykułu radni powiatowi i ich udział w NGO
Czy radny może głosować nad budżetem, z którego korzysta jego organizacja?
To jedno z kluczowych pytań.
Prawo nie zabrania radnemu bycia członkiem lub nawet prezesem stowarzyszenia otrzymującego środki publiczne. Jednak ustawa o samorządzie powiatowym nakłada obowiązek wyłączenia się od głosowania w sytuacjach, gdy uchwała dotyczy interesu prawnego radnego.
W praktyce od lat trwa spór interpretacyjny, jak szeroko należy rozumieć pojęcie „interesu prawnego”.
Część prawników uważa, że głosowanie nad ogólnym budżetem nie oznacza automatycznie konfliktu interesów, nawet jeśli organizacja radnego otrzymuje dotację.
Inni wskazują, że jeżeli radny kieruje podmiotem otrzymującym środki publiczne, powinien zachować szczególną ostrożność i rozważyć wyłączenie się z głosowania przynajmniej w sprawach bezpośrednio dotyczących finansowania organizacji.
To właśnie dlatego coraz częściej mówi się nie tylko o zgodności z prawem, ale również o standardach etycznych.
Co pokazują oświadczenia majątkowe?
Kolejnym elementem wymagającym weryfikacji są oświadczenia majątkowe radnych.
Zgodnie z przepisami osoby pełniące funkcje publiczne powinny wykazywać między innymi działalność prowadzoną w organizacjach społecznych, stowarzyszeniach czy fundacjach, jeżeli wiąże się ona z osiąganiem korzyści majątkowych lub pełnieniem funkcji.
Pytanie brzmi:
Czy wszystkie funkcje pełnione przez radnych zostały ujawnione w sposób pełny i zgodny z wymogami ustawowymi?
To kwestia, którą można sprawdzić wyłącznie poprzez analizę dokumentów publikowanych w Biuletynie Informacji Publicznej.
Tajemnicze wizyty w PCPR
W sygnale pojawił się również wątek dotyczący Marzanny Jurzysty-Ziętek.
Według relacji przekazanych redakcji radna ma regularnie pojawiać się w siedzibie Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Trzebnicy. Informator twierdzi, że pracownicy mieli pytać, czy została zatrudniona w jednostce, ponieważ często przebywała w pokojach zajmowanych przez obsługę prawną.
Na obecnym etapie są to wyłącznie relacje wymagające potwierdzenia.
Nie przesądzają o żadnych nieprawidłowościach.
Powstaje jednak zasadne pytanie:
W jakim charakterze radna korzysta z pomieszczeń PCPR i czy posiada formalne upoważnienie do wykonywania tam jakichkolwiek czynności?
Pytania ważniejsze niż odpowiedzi
Sprawa nie dotyczy wyłącznie kilku nazwisk.
Dotyczy standardów funkcjonowania samorządu.
Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, kto otrzymuje publiczne środki, jakie są powiązania pomiędzy beneficjentami a osobami sprawującymi władzę oraz czy wszyscy uczestnicy procesu zachowują wymagany dystans od decyzji, które mogą ich dotyczyć.
Na razie pytań jest więcej niż odpowiedzi. A właśnie wtedy rola mediów staje się najważniejsza.
Radio DTR rozpoczyna weryfikację przedstawionych informacji. Jeśli dokumenty potwierdzą wskazane zależności, wrócimy do tematu w kolejnych publikacjach. Jeśli okaże się, że zarzuty są bezpodstawne – również o tym poinformujemy.
Bo w samorządzie najważniejsze nie jest to, kto ma rację.
Najważniejsze jest to, by mieszkańcy znali fakty.
Więcej z Trzebnica

Wojewoda jednak wszczął procedurę. Rada Powiatu ma zbadać mandat radnej

Radna, umowa i 220 godzin. Dokumenty PCPR otwierają sprawę na nowo

Powiat przegrał z Korytkowskim w NSA. Uchwała o odwołaniu dyrektora PCPR jest nieważna

Od radnego do wicestarosty. Jak zmieniły się dochody Janusza Szydłowskiego?
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.



