Przejdź do treści
środa 21 października 2026
02/06/2026Dziennikarz i redaktor naczelny

Radny z Trzebnicy w radzie nadzorczej spółki z Sycowa

Paweł Oleś, radny Powiatu Trzebnickiego i prezes Oddziału Powiatowego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP w Trzebnicy, od maja 2025 roku zasiada w Radzie Nadzorczej Sycowskiej Gospodarki Komunalnej Sp. z o.o. – spółki komunalnej należącej w 100 procentach do Gminy Syców.

Sam fakt powołania do rady nadzorczej nie jest niczym nadzwyczajnym. Takie organy funkcjonują w spółkach komunalnych w całym kraju. Pytanie brzmi jednak: według jakich kryteriów wybierani są ich członkowie i czy mieszkańcy mają pełną wiedzę o dodatkowych funkcjach pełnionych przez osoby aktywne w samorządzie?

Funkcja publiczna i dodatkowe stanowisko

Paweł Oleś nie jest szeregowym mieszkańcem regionu. To osoba od lat obecna w życiu publicznym, związana z samorządem powiatowym oraz środowiskiem strażackim.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Jednocześnie od 7 maja 2025 roku zasiada w organie nadzorującym spółkę komunalną działającą poza Powiatem Trzebnickim. Właścicielem spółki jest Gmina Syców.

Powstaje więc pytanie: jakie kompetencje zdecydowały o tym wyborze? Czy przeprowadzono postępowanie kwalifikacyjne? Kto rekomendował kandydaturę?

ilustracja do artykulu radny strazak w sycowie
ilustracja do artykułu Trzebnicki radny strażak w Sycowie

Nie tylko jeden przypadek

W ostatnich latach mieszkańcy coraz częściej zwracają uwagę na zjawisko obejmowania dodatkowych stanowisk przez osoby pełniące funkcje publiczne.

Radni, członkowie zarządów, urzędnicy czy działacze samorządowi pojawiają się następnie w radach nadzorczych, spółkach komunalnych, fundacjach lub innych podmiotach finansowanych pośrednio ze środków publicznych.

Nie oznacza to automatycznie żadnych nieprawidłowości. Pojawia się jednak pytanie o przejrzystość systemu.

Czy mieszkańcy wiedzą:

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
  • kto zasiada w radach nadzorczych?
  • jakie otrzymuje wynagrodzenie?
  • kto go powołał?
  • jakie posiada kwalifikacje?
  • jakie relacje łączą go z osobami podejmującymi decyzje?

Sieć powiązań czy zwykły zbieg okoliczności?

Szczególne zainteresowanie budzi sytuacja, gdy osoby pełniące funkcje publiczne w jednym samorządzie obejmują stanowiska w podmiotach działających na terenie innych jednostek samorządowych.

W takich sytuacjach mieszkańcy mają prawo pytać, czy jest to efekt otwartych procedur i poszukiwania specjalistów, czy też rezultat środowiskowych i politycznych relacji budowanych od lat.

To pytania ważne zwłaszcza dziś, gdy samorządy mierzą się z problemami finansowymi, a mieszkańcy coraz uważniej patrzą na wydawanie publicznych pieniędzy.

Mieszkańcy mają prawo wiedzieć

Problemem nie jest sam fakt zarabiania przez osoby pełniące funkcje publiczne.

Problem pojawia się wtedy, gdy informacje o dodatkowych stanowiskach, wynagrodzeniach i sposobie powołania pozostają poza zainteresowaniem opinii publicznej.

Dlatego warto pytać.

I warto oczekiwać odpowiedzi.

Bo przejrzystość życia publicznego nie polega na tym, że coś jest zgodne z prawem. Polega na tym, że mieszkańcy wiedzą, kto podejmuje decyzje, kto sprawuje nadzór i kto otrzymuje wynagrodzenie z podmiotów utrzymywanych z publicznych pieniędzy.

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *