Powrót Liama Lawsona na tor F1: 9. miejsce na Grand Prix USA 2024

Formuła 1,Grand Prix USA 2024,Liam Lawson,Yuki Tsunoda,Austin,wyścig,bolid,klasyfikacja,Haas,walka o punkty,strategia,zespół
Oceń materiał

Powrót Liama Lawsona na tor F1: 9. miejsce na Grand Prix USA 2024

W niedzielnym wyścigu na torze w Austin, Texas, Liam Lawson, kierowca bolidu #30, zajął 9. miejsce, wracając do wyścigów Formuły 1 po niemal roku przerwy. Jego wyczyn tym bardziej zaskakuje, że startował z końca stawki z powodu kary silnikowej. Lawson przyznał, że udało mu się wycisnąć maksimum z pierwszego okrążenia, co pozwoliło mu szybko zyskać kilka pozycji. „Sam nie spodziewałem się takiego przebiegu. Bolid spisywał się świetnie i mogłem wydłużyć pierwszy stint na twardych oponach bardziej, niż zakładaliśmy,” podkreślał.


Yuki Tsunoda, startujący na średnich oponach, miał mniej udane zawody. W pewnym momencie stracił panowanie nad bolidem i wpadł w poślizg w zakręcie 1. „To był trudny i frustrujący wyścig,” komentował Tsunoda, dodając, że potrzebuje analizy tego incydentu, aby uniknąć podobnych błędów w przyszłości.

Dyrektor techniczny, Jody Egginton, chwalił poprawioną wydajność bolidu po zmianach wprowadzonych przed wyścigiem: „Liam zdołał zdobyć punkty, co jest wielkim sukcesem zarówno dla niego, jak i dla zespołu.” Team Principal Laurent Mekies również wyraził zadowolenie z wyniku Lawsona, ale dodał, że Haas, konkurent zespołu, wyprzedził ich w klasyfikacji. Przed zespołem jeszcze pięć wyścigów, więc Mekies jest przekonany, że będą walczyć do końca o wysokie miejsce w tabeli.

Reklama
Reklama
Reklama

Źródło informacji Red Bull

 

Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry