Czy dokumenty złożone przez Gminę Zawonia mogły zahamować strategiczną inwestycję kanalizacyjną? Starostwo wydało postanowienie wzywające do usunięcia nieprawidłowości. Co to oznacza dla mieszkańców i dla samej gminy?
Kanalizacja, która miała ruszyć. Dlaczego stanęła?
W wyborach 2024 r. w Zawoni często powtarzało się jedno hasło: czas na kanalizację. Wielu mieszkańców liczyło, że wreszcie pojawią się środki i konkretne roboty. Rzeczywiście – w tej kadencji pojawiło się finansowanie o wartości 23,8 mln zł, a gmina rozpoczęła przygotowania do inwestycji, składając w Starostwie Powiatowym w Trzebnicy wniosek o pozwolenie na budowę.
I właśnie tu zaczyna się problem, który w październiku został ujawniony w urzędowych dokumentach.
Co wykazało postanowienie starostwa?
14 października 2025 r. dokładnie przeanalizowano dokumentację dotyczącą budowy sieci kanalizacji sanitarnej w aglomeracji Zawonia. Po weryfikacji Naczelnik Wydziału Architektury i Budownictwa stwierdził, że do dalszej procedury brakuje kilku kluczowych elementów.
Najważniejsze z nich dotyczą:
1. Braku decyzji o wyłączeniu gruntów z produkcji rolniczej
W postanowieniu nr 265/25 wskazano obowiązek przedstawienia oryginału lub urzędowo poświadczonej kopii decyzji dotyczących terenów, przez które ma przebiegać kanalizacja. To grunty m.in. klasy RIIIb, na łącznej liczbie ponad 30 działek.
To nie jest zwykła formalność – takie dokumenty są niezbędne, aby można było legalnie realizować inwestycję na terenach rolnych.
2. Uzupełnienia projektu o kwestie hydrologiczne
Projekt obejmuje także rurociągi w rejonie cieków powierzchniowych. W dokumentach wskazano, że konieczne jest odniesienie się do decyzji Dyrektora Zarządu Zlewni w Lesznie z 20 maja 2025 r., dotyczącej przepływu wód w obrębie rzeki Głębokiej.
Takie uzgodnienia mają kluczowe znaczenie przy inwestycjach liniowych.
3. Termin na uzupełnienie: 29 kwietnia 2026 r.
Do tego czasu nie można kontynuować procesu wydawania pozwolenia na budowę. Oznacza to, że inwestycja – przynajmniej do wiosny 2026 r. – pozostaje w fazie wstrzymanej procedury.
Dlaczego wniosek przez miesiąc nie był rozpatrywany?
Z udostępnionej dokumentacji RWDZ wynika, że:
wpływ wniosku: 14 sierpnia 2025 r.,
rejestracja: 19 września 2025 r.
Między wpływem a rejestracją minęło ponad 30 dni, choć system nie odnotował oficjalnych „braków formalnych”. Powód opóźnienia nie został podany w rejestrze, jednak w praktyce takie sytuacje wynikają najczęściej z konieczności sprawdzenia kompletności dokumentów lub dużej liczby spraw wpływających do urzędu.
To ważne – bo mieszkańcy, widząc daty, mogą odnieść wrażenie, że procedura „stała w miejscu”, choć formalnie trudno dziś ustalić, jak wyglądała ocena dokumentów w pierwszym etapie.
A co z bieżącą gospodarką ściekową?
Radna Joanna Uchańska już w marcu 2025 r. skierowała do wójt Gminy Zawonia zapytanie dotyczące ewidencji zbiorników bezodpływowych oraz wywozu nieczystości z budynków użyteczności publicznej. Z dokumentu radnej wynikało, że poprosiła m.in. o:
wpis do ewidencji zbiorników używanych przez Urząd Gminy i GOK,
kopie rejestru,
dowody wywozu nieczystości płynnych.
(Źródło: zapytanie radnej Uchańskiej z 20.03.2025 r.Zapytanie z dnia 20.03.2025 r
Odpowiedź nie została opublikowana, co radna uzasadniała wnioskiem o transparentność działań. To kolejny element, który budzi mieszkańcze zainteresowanie – zwłaszcza dziś, gdy temat kanalizacji wrócił z dużą siłą.
Nowe stanowisko ds. kontroli. Przypadek czy konieczność?
29 października 2025 r. w Biuletynie Informacji Publicznej ogłoszono nabór na nowe stanowisko do spraw kontroli. Zakres obowiązków obejmuje m.in.:
kontrole zbiorników bezodpływowych,
weryfikację deklaracji odpadowych,
sprawdzanie prawidłowości segregacji odpadów.
(Źródło: ogłoszenie o naborze na stanowisko ds. kontroli, 29.10.2025 r.
Ogłoszenie Wójta Gminy Zawonia…
W świetle problemów z kanalizacją i braku odpowiedzi na wcześniejsze pytania o gospodarkę ściekową, wielu mieszkańców zastanawia się, czy stworzenie nowego stanowiska ma usprawnić kontrolę systemu, czy też jest efektem zauważalnych braków organizacyjnych.
Nie ma jednak żadnych dowodów, by wiązać tę rekrutację z konkretnymi nieprawidłowościami – pozostaje to decyzją organizacyjną gminy, mieszczącą się w jej kompetencjach.
Co dalej z kanalizacją?
Choć środki na inwestycję są, dalsze procedowanie dokumentacji zostało wstrzymane do czasu uzupełnienia wymaganych decyzji i projektów. To normalna, przewidziana prawem procedura – ale oznacza przesunięcie prac przynajmniej o kilka miesięcy.
W praktyce:
budowa nie rozpocznie się wcześniej niż w połowie 2026 r.,
ceny usług budowlanych mogą wzrosnąć,
projekt wymaga uzupełnień, które leżą po stronie gminy.
Nie oznacza to, że inwestycja jest zagrożona – ale z pewnością nie zostanie zrealizowana w terminie, którego wcześniej oczekiwano.
Co z tego wynika dla mieszkańców?
Mieszkańcy Zawoni wciąż funkcjonują w systemie opartym na zbiornikach bezodpływowych. Kontrole, ewidencja i transparentność w tej sferze będą miały duże znaczenie, zwłaszcza w okresie przejściowym, do czasu rozpoczęcia budowy sieci.
A sama kanalizacja?
Na razie pozostaje w dokumentach. Jeśli gmina uzupełni brakujące decyzje i uzgodnienia, procedura wróci na właściwe tory. Jeśli nie — inwestycja może jeszcze mocniej się oddalić.
