Oceń materiał
W urzędzie pojawił się problem. Sprawa poważna. Wymaga namysłu, analizy, procedury, regulaminu i — rzecz jasna — ludzi.
Dlatego zamiast rozwiązać problem, powołano zespół. Zespół jednak uznał, że sprawa jest zbyt złożona, by zajmować się nią bez odpowiedniego zaplecza organizacyjnego. Trzeba więc przygotować koncepcję powołania kolejnego zespołu.
Dokumenty są. Pieczątki są. Kawa jest. Strategia, misja i wizja wiszą na ścianie. Brakuje tylko drobiazgu — rozwiązania.
Ale spokojnie.
Problem jest już w dobrych rękach. Wszystkich dwunastu.
Oceń po lekturze
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.


