Państwowa Inspekcja Pracy nie zakończyła jeszcze kontroli prowadzonej w Starostwie Powiatowym w Trzebnicy oraz Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie. Z dokumentu, do którego dotarło Radio DTR, wynika, że inspektorzy potrzebują więcej czasu na zbadanie sprawy, a w toku postępowania pojawiły się nowe okoliczności wymagające wyjaśnienia.
To oznacza, że kontrola kadrowa prowadzona przez PIP nie należy do rutynowych.
Dlaczego kontrola została przedłużona?
W piśmie z 26 maja 2026 roku Okręgowy Inspektorat Pracy we Wrocławiu informuje skarżącego, że termin udzielenia odpowiedzi został przesunięty do 17 lipca 2026 roku.
Powodem są:
- szeroki zakres przedmiotowy kontroli,
- trwające ustalenia dotyczące stanu faktycznego,
- nowe okoliczności ujawnione podczas postępowania,
- konieczność zgromadzenia pełnego materiału dowodowego.
PIP zaznacza, że dopiero po zakończeniu tych czynności będzie mogła odnieść się do wszystkich zarzutów zawartych w złożonych pismach.
ilustracja do artykułu PIP kontrola powiatu trzebnickiego
Co bada Państwowa Inspekcja Pracy?
Tego oficjalnie jeszcze nie wiadomo.
Pismo nie ujawnia szczegółowego zakresu kontroli ani rodzaju zarzutów. Wiadomo jedynie, że sprawa dotyczy zarówno Starostwa Powiatowego w Trzebnicy, jak i Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie.
Sam fakt przedłużenia postępowania nie przesądza o wystąpieniu nieprawidłowości. Oznacza jednak, że inspektorzy uznali zgromadzony materiał za niewystarczający do zakończenia sprawy w pierwotnym terminie.
Co oznaczają „nowe okoliczności”?
To właśnie ten fragment pisma może budzić największe zainteresowanie.
W praktyce kontrolnej PIP takie sformułowanie oznacza, że podczas badania zgłoszonych zarzutów pojawiły się dodatkowe informacje lub dokumenty wymagające sprawdzenia.
Nie wiadomo, czy dotyczą one kwestii kadrowych, organizacyjnych, czasu pracy, dokumentacji pracowniczej czy innych zagadnień objętych kompetencjami Inspekcji Pracy.
Jedno jest pewne – kontrola nie została zamknięta po wstępnej analizie materiału.
Czy starostwo ma się czego obawiać?
Na tym etapie nie można wyciągać takich wniosków.
PIP nie stwierdziła jeszcze publicznie żadnych naruszeń prawa pracy. Nie ma również informacji o wydanych nakazach czy wystąpieniach pokontrolnych.
Jednak sam fakt, że inspektorzy prowadzą dalsze ustalenia i wydłużają termin zakończenia sprawy, pokazuje, że postępowanie wymaga dokładnego zbadania.
Co dalej?
Jeżeli kontrola zakończy się stwierdzeniem naruszeń, Państwowa Inspekcja Pracy może wydać zalecenia, wystąpienia pokontrolne lub skierować dalsze działania przewidziane przepisami prawa.
Na razie pozostaje czekać na wyniki kontroli, które – zgodnie z obecnym terminem wskazanym przez PIP – powinny być znane po 17 lipca 2026 roku.
Jednocześnie pojawia się pytanie, czy nowe okoliczności, o których wspominają inspektorzy, dotyczą wyłącznie spraw kadrowych, czy też ujawniono kwestie wymagające szerszego zbadania. Odpowiedź na to pytanie może mieć znaczenie nie tylko dla pracowników, ale również dla mieszkańców powiatu, którzy finansują funkcjonowanie tych instytucji.
Magazynu Radio DTR 6/2026
, 30+ materiałów z regionu w jednym miejscu
Kup wydanie za 10 zł →
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.


