Powiat stawia na asfalt, ale czy to wystarczy

drogi powiatowe
Oceń materiał

„Drogi pod lupą”. Powiat stawia na asfalt, ale czy to wystarczy?

Na październikowej sesji Rady Powiatu Trzebnickiego radni długo debatowali o inwestycjach drogowych. Starosta Małgorzata Matusiak jasno powiedziała: „to przez drogi mieszkańcy oceniają powiat”. Skoro tak, warto sprawdzić, co faktycznie uchwalono i jakie to może mieć znaczenie.


Największy wzrost kosztów – Czeszów

Największa zmiana dotyczy drogi powiatowej DP 1141 w Czeszowie. Po przetargu okazało się, że inwestycja kosztować będzie 770 tys. zł, czyli o ponad 500 tys. więcej niż zakładano. Pieniądze przesunięto z innych zadań – m.in. z administracji i budynków powiatowych.

To decyzja symboliczna: drogi są na pierwszym miejscu i na nie zawsze znajdą się dodatkowe środki.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Inne inwestycje i poprawki

  • Nowosielce (DP 1360) – radni pytali o dokumentację i tempo przygotowania inwestycji.

  • Ossola – Polna – uwagi dotyczące zakresu zadania i dokumentacji.

  • Lubnów – skrzyżowanie – potrzeba zmiany organizacji ruchu.

  • Laskowo – Kozańsko – w protokole znalazły się uwagi dotyczące odwodnienia i potrzeby poprawek.

To drobniejsze sprawy, ale wszystkie pokazują, że mieszkańcy i radni patrzą na drogi nie tylko przez pryzmat asfaltu, lecz także bezpieczeństwa i jakości wykonania.


Skąd pieniądze?

By znaleźć dodatkowe środki na drogi, powiat zredukował wydatki na administrację:

  • –300 tys. zł na adaptację budynku przy ul. Leśnej,

    Reklama
    Reklama
    Reklama
  • –30 tys. zł na planowaną windę w Wydziale Komunikacji,

  • –40 tys. zł na odwodnienie przy tej samej jednostce.

Łącznie – kilkaset tysięcy przesunięto z urzędowych inwestycji w stronę dróg.


Budżet: asfalt ponad deficytem

Po zmianach cały budżet powiatu to prawie 198 mln zł wydatków i deficyt na poziomie 22,6 mln zł. Część ma być pokryta z obligacji (10,5 mln zł) i wolnych środków (4,2 mln zł).

To oznacza, że każda złotówka wydana na drogi to pieniądz pożyczony – decyzja polityczna, że lepiej pożyczyć na asfalt niż oszczędzać na inwestycjach mniej „widocznych”.


„Powiat oceniany przez drogi” – co to znaczy?

Słowa starosty pokazują, że drogi stały się miernikiem politycznym. To one mają budować obraz powiatu w oczach mieszkańców. Jednak krytycy zauważają, że takie podejście jest krótkowzroczne – łatwiej pochwalić się nową nakładką asfaltu niż konsekwentnym programem naprawy szpitala czy systemem bezpieczeństwa.


Co z tego wynika?

  1. Drogi będą priorytetem – nawet kosztem innych zadań.

  2. Budżet zostanie obciążony – kolejne obligacje i rosnący deficyt to cena „oceny mieszkańców”.

  3. Brak strategii długoterminowej – zamiast planu odnawiania parku maszynowego i pięcioletnich harmonogramów, decyzje zapadają doraźnie, od sesji do sesji.


Podsumowanie

Październikowa sesja potwierdziła: asfalt to wizytówka powiatu. Pytanie tylko, czy mieszkańcy naprawdę będą oceniać swoich włodarzy wyłącznie po równych drogach, czy też dostrzegą, że za każdym kilometrem asfaltu kryje się rosnący deficyt i brak planu w innych kluczowych obszarach życia.

Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry