Ryk silnika na granicy wytrzymałości – Sam Sunderland wyrusza po rekord świata

Sam sunderland
Oceń materiał

Dwukrotny mistrz Dakaru na globalnej misji – Sunderland rusza w ekstremalną podróż

Sam Sunderland, ikona rajdów terenowych i dwukrotny zwycięzca Rajdu Dakar, ogłosił spektakularne wyzwanie: zamierza pobić rekord świata w okrążeniu globu na motocyklu. Cel? Pokonać 29 000 km w czasie krótszym niż 19 dni, 8 godzin i 25 minut – wynik ustanowiony w 2002 roku przez Kevina i Julię Sanders.

By osiągnąć ten wyczyn, Brytyjczyk będzie musiał pokonywać blisko 1600 km dziennie – więcej niż długość Wielkiej Brytanii – przez niemal trzy tygodnie, bez względu na pogodę, strefy czasowe, zmęczenie i nieprzewidywalne trasy.

„Wiem, że to wyzwanie wystawi mnie na próbę – fizycznie i psychicznie” – przyznaje Sunderland. Dla porównania: w Dakarze dzienna trasa to ok. 500 km. Tym razem będzie jechał nawet dwa razy więcej… i dłużej.

Reklama

Trasa przez kontynenty i czas

Wyprawa wystartuje we wrześniu z Londynu, a Sunderland dosiądzie Triumph’a 1200 Rally Explorer – tej samej maszyny, którą musi przejechać całą trasę. Motocyklista planuje przemierzyć Europę, Bliski Wschód (m.in. trasę Jeddah–Dubaj), Australię, Nową Zelandię, Amerykę Północną, Maroko i z powrotem do Europy przez Hiszpanię. Wszystko zgodnie z zasadami Guinnessa: jedna trasa, dwa punkty antypodyczne, ten sam motocykl, ta sama lokalizacja startu i mety.

Czas przelotów nie wlicza się do ogólnego czasu – zegar zatrzymuje się podczas oceanicznych transferów. Sunderland planuje zakończyć całą przygodę w około 30 dni, jednak sam rekord dotyczy tylko jazdy.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Dziedzictwo i inspiracja

Dla Sunderlanda ten projekt to coś więcej niż sportowy wyczyn – to osobista misja. „Chcę zainspirować innych do przekraczania granic, do szukania przygód i wyzwań, które zmieniają życie” – mówi.

W osiągnięciu celu wspierają go… dotychczasowi rekordziści. Kevin Sanders komentuje: „Rekordy są po to, żeby je łamać. Zrobiliśmy to ponad 20 lat temu. Dziś świat jest inny, wyzwania też, ale trzymamy za Sama kciuki”.


Źródło: Red Bull Content Pool, redbull.com

Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry