Ponad 9 tysięcy zdjęć lotniczych, 2 tysiące kilometrów lotów pomiarowych i analiza miasta aż do poziomu pojedynczego drzewa. Wrocław stał się pierwszym miastem w Europie, które wdraża narzędzia projektu LIFE COOLCITY. Efekt? Najdokładniejszy w historii cyfrowy obraz miasta, mający pomóc w walce ze skutkami zmian klimatu.
Jeszcze niedawno wielu mieszkańców zastanawiało się, dlaczego nad Wrocławiem regularnie krąży niewielki samolot. Dziś wiadomo, że nie były to rutynowe przeloty. Specjalistyczna maszyna firmy MGGP Aero wykonywała jeden z najbardziej zaawansowanych pomiarów środowiska miejskiego w Europie.
life coolcity, Hydropolis, konferencja, op, 12.06.2026 11
Czy można policzyć każde drzewo w mieście?
Okazuje się, że tak.
Samoloty wyposażone w zaawansowane sensory i kamery przeanalizowały niemal 300 kilometrów kwadratowych powierzchni Wrocławia. Wykonały ponad 2 tysiące kilometrów lotów pomiarowych i zgromadziły ponad 9 tysięcy zdjęć. Następnie dane zostały poddane wielomiesięcznej analizie z wykorzystaniem sztucznej inteligencji oraz algorytmów uczenia maszynowego.
Jak podkreśla Łukasz Sławik z MGGP Aero:
Czytaj dalej
Powiązany temat
„Przeszliśmy drogę od poziomu kosmosu do poziomu pojedynczego drzewa. Nasze kamery potrafią nie tylko przeskanować przestrzeń miasta, ale też policzyć drzewa i sprawdzić, czy są w dobrej formie.”
Efekt robi wrażenie. Powstały mapy pozwalające określić gatunki drzew, wielkość ich koron, stan zdrowotny oraz obserwować zmiany zachodzące w czasie. Według autorów projektu ręczna inwentaryzacja ponad 2 milionów drzew rosnących we Wrocławiu zajęłaby jednej osobie około 24 lata.
Jak technologia ma pomóc mieszkańcom?
To nie jest projekt stworzony wyłącznie dla naukowców.
Dzięki szczegółowym danym miasto może identyfikować miejsca najbardziej zagrożone przegrzewaniem, suszą czy lokalnymi podtopieniami. System analizuje również przepływ wody opadowej i wskazuje obszary, gdzie warto budować ogrody deszczowe, zbiorniki retencyjne lub zwiększać powierzchnie biologicznie czynne.
Przemysław Gałecki, wiceprezes MPWiK Wrocław, zwraca uwagę, że gwałtowne zjawiska pogodowe stają się coraz większym wyzwaniem.
„Projekt LIFE COOLCITY pozwala nam wejść na kolejny poziom. Dzięki niezwykle szczegółowym danym możemy jeszcze lepiej zrozumieć, jak woda funkcjonuje w przestrzeni miasta i gdzie ją zatrzymywać.”
Czy Wrocław staje się laboratorium przyszłości?
Twórcy projektu przekonują, że właśnie tak.
Najważniejszym elementem systemu COOLCITY jest możliwość przewidywania skutków różnych inwestycji jeszcze przed ich realizacją. Miasto może sprawdzić, gdzie posadzenie nowych drzew przyniesie największy efekt, jak wpłyną na otoczenie ogrody deszczowe czy które działania najskuteczniej ograniczą skutki zmian klimatu.
Dyrektor Departamentu Strategii i Zrównoważonego Rozwoju Urzędu Miejskiego Wrocławia, Katarzyna Szymczak-Pomianowska, podkreśla:
„Miasta przyszłości nie będą zarządzane na podstawie szacunków czy pojedynczych obserwacji, ale rzetelnych danych.”
Wrocław pierwszy w Europie
Projekt LIFE COOLCITY realizowany jest w latach 2023–2029 przez konsorcjum, którego liderem jest MGGP Aero. Partnerami są m.in. Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet Łódzki, firma Sieker oraz Miasto Wrocław. Projekt finansowany jest ze środków Unii Europejskiej oraz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Dla mieszkańców oznacza to jedno: decyzje dotyczące zieleni, gospodarki wodnej czy planowania przestrzeni mają być coraz częściej podejmowane nie na podstawie intuicji, lecz szczegółowych danych. A to może mieć znaczenie nie tylko dla wyglądu miasta, ale również dla jakości życia w coraz cieplejszym klimacie.
Źródło: Projekt LIFE COOLCITY, Urząd Miejski Wrocław.
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.
