Rower zamiast auta, dzbanek zamiast plastiku – Dorota Gardias o codziennej ekologii

Gardias ekologia rower foto
Oceń materiał

Dorota Gardias daje przykład, jak żyć bardziej ekologicznie – bez wielkich deklaracji, ale z codzienną konsekwencją. Znana pogodynka i dziennikarka opowiada, że w trosce o planetę rezygnuje z samochodu, ogranicza zużycie plastiku i stara się podejmować świadome decyzje zakupowe. – Bardzo kocham przyrodę, uważam, że bardzo ją zaniedbujemy i jej nie doceniamy – mówi w rozmowie z agencją Newseria.

Choć ze względu na pracę nie może dojeżdżać rowerem do studia, z jednośladu korzysta, gdy tylko może. – Auto zostaje w garażu, a ja wskakuję na rower. Jeździmy też całą rodziną na działkę – klasycznego ROD-osa. To piękny czas – opowiada z entuzjazmem.

Pogodynka zwraca uwagę, że drobne decyzje, takie jak zakręcanie wody podczas mycia zębów, rezygnacja z plastiku czy wybór produktów w szklanych opakowaniach, mogą przynieść realną poprawę nie tylko dla środowiska, ale i zdrowia. – Nie kupujemy ryżu w plastikowych woreczkach, nie gotujemy plastiku. To są małe rzeczy, ale mają ogromne znaczenie – także dla naszego organizmu – podkreśla.

Reklama
Reklama

Dorota Gardias dołączyła także do kampanii „Sport kocha recykling”, zainaugurowanej przez Europejską Platformę Recyklingu. Projekt ten ma na celu promowanie idei zdrowego stylu życia połączonego z odpowiedzialnością za środowisko – szczególnie wśród osób aktywnych fizycznie.

Coraz więcej osób dostrzega, jak bardzo środowisko wpływa na nasze życie. I że zmieniając codzienne nawyki, możemy realnie wpłynąć na jego poprawę – podsumowuje Gardias.

Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry