Setny pociąg Kolei Dolnośląskich. Symbol rozwoju, ale i nowe zobowiązanie wobec pasażerów

chatgpt image 30 cze 2026, 16 13 22
Oceń materiał
Radio DTR czyta:
Gotowy do czytania

Koleje Dolnośląskie przekroczyły ważną granicę. Do floty regionalnego przewoźnika dołączył setny własny pojazd – elektryczny pociąg Elf wyprodukowany przez PESA Bydgoszcz. To jednocześnie 37. z 55 nowoczesnych składów tego typu zamówionych przez dolnośląskiego przewoźnika.

Jubileuszowy pociąg wyruszył rano z zakładów PESA w Bydgoszczy na Dolny Śląsk. Sam fakt przekroczenia liczby 100 pojazdów jest dla spółki momentem symbolicznym, ale dla pasażerów najważniejsze będzie to, co za tą liczbą pójdzie w praktyce: większa dostępność miejsc, stabilniejsze rozkłady, lepsza obsługa połączeń i mniejsza podatność systemu na braki taborowe.

Marszałek województwa Paweł Gancarz podkreśla, że rozwój kolei regionalnej w Polsce zaczął się wiele lat temu właśnie na Dolnym Śląsku. Koleje Dolnośląskie regularnie notują wysokie wyniki przewozowe, a flota licząca 100 pojazdów ma być kolejnym potwierdzeniem rosnącej roli kolei w codziennych dojazdach mieszkańców regionu.

Liczby pokazują skalę współpracy KD z bydgoskim producentem. W zakładach PESA powstało już 60 ze 100 pociągów kursujących dziś w barwach Kolei Dolnośląskich. Po realizacji podpisanych kontraktów liczba pojazdów wyprodukowanych przez PESA dla KD wzrośnie do 88. Oznacza to, że bydgoska fabryka stała się jednym z kluczowych filarów rozwoju dolnośląskiego transportu kolejowego.

Współpraca Kolei Dolnośląskich z PESA trwa od 2008 roku. Najpierw do regionu trafiały pojazdy spalinowe, a od 2022 roku producent dostarcza również elektryczne zespoły trakcyjne Elf. Po zakończeniu obecnych dostaw KD mają posiadać największą w kraju flotę tych pojazdów – 55 składów.

Czytaj dalej

Powiązany temat

Według Michała Rado, wicemarszałka województwa odpowiedzialnego za kolej, wartość zamówień realizowanych przez PESA dla Kolei Dolnośląskich przekroczyła już 2 miliardy złotych. Część zakupów była możliwa dzięki środkom europejskim, a w niektórych przypadkach poziom dofinansowania sięgał nawet 85 procent wartości pojazdu. Obecne dostawy Elfów są współfinansowane z Krajowego Planu Odbudowy.

To ważna informacja, bo pokazuje, że kolej regionalna nie rozwija się wyłącznie dzięki ambicjom samorządu. Za nowymi składami stoją również pieniądze unijne, wieloletnie planowanie oraz decyzje inwestycyjne, które mają bezpośredni wpływ na codzienną mobilność mieszkańców. Dla pasażera nie jest jednak najważniejsze, ile kosztował pociąg. Najważniejsze jest to, czy przyjedzie punktualnie, czy pomieści ludzi i czy pozwoli sprawnie dojechać do pracy, szkoły, lekarza albo na uczelnię.

Prezes Kolei Dolnośląskich Damian Stawikowski zwraca uwagę, że każdy z pojazdów należących do KD został wyprodukowany w Polsce, a większość z nich właśnie w Bydgoszczy. To także element gospodarczy całej historii: rozwój regionalnej kolei oznacza zamówienia dla polskiego przemysłu, miejsca pracy i kompetencje techniczne, które nie zostają wyłącznie na papierze strategii.

PESA Bydgoszcz należy obecnie do największych producentów taboru szynowego w Europie Środkowo-Wschodniej. W zakładach powstają pociągi i tramwaje dla odbiorców z Polski oraz zagranicy. Firma produkuje m.in. pojazdy dla kolei rumuńskich, tramwaje dla miast aglomeracji śląskiej oraz nowoczesne pociągi dla przewoźników z Czech. Statystyka, którą chwali się producent, robi wrażenie: średnio każdego dnia z bydgoskiej fabryki wyjeżdża jeden nowy pojazd szynowy.

Prezes PESA Bydgoszcz Krzysztof Zdziarski podkreśla, że Koleje Dolnośląskie są jednym z najważniejszych partnerów firmy. Obecnie realizowany kontrakt obejmuje 55 elektrycznych Elfów oraz 10 pojazdów spalinowych. Producent rozpoczął też testy nowego pociągu zdolnego rozwijać prędkość 200 km/h, budowanego dla czeskiego przewoźnika RegioJet.

Setny pojazd Kolei Dolnośląskich jest więc czymś więcej niż jubileuszową fotografią przy nowym składzie. To dowód, że regionalna kolej stała się jednym z najważniejszych narzędzi transportowych województwa. Ale jest też zobowiązaniem. Bo kiedy flota rośnie do 100 pojazdów, rosną również oczekiwania pasażerów. Teraz liczyć się będzie nie tylko zakup, lecz także wykorzystanie taboru: częstotliwość kursów, komfort podróży, punktualność i realna dostępność kolei poza największymi ośrodkami.

Nowy Elf może być symbolem sukcesu. Pasażerowie szybko sprawdzą jednak, czy ten sukces pojedzie dalej zgodnie z rozkładem.

100d 100d


📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę
Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry