Bal dla szpitala czy dla elit? Dokumenty pokazują kulisy „sukcesu”

bal dla szpitala dalsza historia
Oceń materiał
Radio DTR czyta:
Gotowy do czytania

Zebrali 184 tysiące. Ale kto zapłacił za bal?

Przez kolejne lata mieszkańcy Powiatu Trzebnickiego słyszeli o sukcesie Balu Charytatywnego dla Szpitala im. św. Jadwigi Śląskiej. W mediach społecznościowych pojawiały się podziękowania, zdjęcia eleganckich sal, sponsorów, samorządowców i artystów. Padały słowa o solidarności, wspólnym działaniu i wielkich sercach.

Jednak analiza dokumentów pozyskanych przez Radio DTR pokazuje obraz bardziej złożony niż ten znany z oficjalnych relacji.

Pojawia się pytanie: czy był to przede wszystkim sukces szpitala, czy raczej kosztowna operacja wizerunkowa finansowana przez mieszkańców, przedsiębiorców i samorząd?

Reklama
Reklama
ilustracja do artykulu bal dla szpitala ilustracja do artykułu bal dla szpitala

Jak wygląda bilans trzech edycji?

Według danych przekazanych przez szpital podczas trzech edycji balu zebrano łącznie 316 450 zł.

I Bal Charytatywny

  • zebrano: 76 450 zł,
  • koszty organizacyjne: około 23 818 zł.

II Bal Charytatywny

  • zebrano: 56 000 zł,
  • koszty organizacyjne: około 40 275 zł.

III Bal Charytatywny

  • zebrano: 184 000 zł,
  • koszty organizacyjne: 70 292,53 zł.

W sumie szpital wykazał ponad 134 tys. zł kosztów organizacyjnych.

To oznacza, że znacząca część pieniędzy krążących wokół wydarzeń została przeznaczona nie na leczenie czy sprzęt medyczny, lecz na organizację samych bali.

Fundacja czy szpital?

W odpowiedzi dla Radia DTR szpital wskazał, że zbiórki prowadziła fundacja, a część informacji dotyczących wpływów ze sponsoringu, licytacji i sprzedaży biletów pozostaje w jej dyspozycji.

Problem polega na tym, że fundacja nie odpowiedziała na pytania dotyczące szczegółowych rozliczeń.

Jednocześnie dokumenty ze Starostwa Powiatowego pokazują, że przy organizacji kolejnych edycji bezpośrednio angażowano środki publiczne.

Powiat płacił za elementy balu

W 2025 roku dyrektor szpitala Jarosław Maroszek zwrócił się do Zarządu Powiatu o częściową refundację kosztów wynajmu ekranu LED na II Bal Charytatywny.

We wniosku wskazano, że ekran miał służyć między innymi:

  • promocji działalności Powiatu Trzebnickiego,
  • prezentacji działalności szpitala,
  • prezentacji sponsorów wydarzenia,
  • prezentacji planowanych zakupów sprzętu medycznego.

Kwota refundacji wyniosła 5 tys. zł.

Co istotne, faktura za wynajem ekranu została wystawiona bezpośrednio na Powiat Trzebnicki.

Rok później sytuacja się powtórzyła.

P.o. dyrektora szpitala Izabela Nasiukiewicz zwróciła się do Zarządu Powiatu o sfinansowanie nagłośnienia III Balu Charytatywnego. W uzasadnieniu podkreślano znaczenie wydarzenia dla integracji społeczności, budowania pozytywnego wizerunku oraz odpowiedniej oprawy gali.

Również w tym przypadku faktura została wystawiona na Powiat Trzebnicki.

A gdzie jest biznes?

Przez lata organizatorzy podkreślali ogromne zaangażowanie przedsiębiorców.

W praktyce pojawia się jednak pytanie, jak duża była rzeczywista skala tego wsparcia.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Czytaj dalej

Powiązany temat

Jeżeli:

  • przedsiębiorcy kupowali bilety,
  • sponsorowali wydarzenie,
  • uczestniczyli w licytacjach,

a jednocześnie część kosztów pokrywał szpital i budżet powiatu, to trudno uniknąć pytania:

czy lokalny biznes rzeczywiście finansował rozwój szpitala, czy w dużej mierze współfinansował organizację samego wydarzenia?

Sukces czy sygnał ostrzegawczy?

Szczególnie wymowna jest II edycja.

Przy wpływach wynoszących 56 tys. zł wykazane koszty przekroczyły 40 tys. zł.

To oznacza, że większość środków związanych z wydarzeniem została pochłonięta przez jego organizację.

Trudno uznać taki wynik za spektakularny sukces finansowy.

Znacznie lepiej wygląda III Bal, podczas którego zebrano 184 tys. zł. Jednak również tutaj koszty przekroczyły 70 tys. zł, a dokumentacja nie odpowiada na wszystkie pytania dotyczące pełnych kosztów wydarzenia.

Gwiazdy, oprawa i cena prestiżu

Podczas III Balu wystąpiła Ewelina Lisowska. Organizatorzy nie ujawnili kosztu jej występu.

Na rynku eventowym stawki artystów tego formatu potrafią sięgać kilkudziesięciu tysięcy złotych. Nie wiadomo jednak, czy występ był opłacony komercyjnie, sponsorowany, czy miał inną formę rozliczenia.

Jeżeli koszt pokrył sponsor — warto to ujawnić.

Jeżeli pokryto go ze środków związanych z organizacją balu — mieszkańcy również mają prawo o tym wiedzieć.

Coraz więcej pytań, coraz mniej odpowiedzi

Po analizie dokumentów coraz trudniej mówić wyłącznie o wielkim sukcesie.

Powstają bowiem pytania:

  • ile rzeczywiście kosztowała organizacja poszczególnych wydarzeń?
  • jaka była pełna struktura przychodów?
  • kto finansował występy artystyczne?
  • jaka część środków pochodziła od sponsorów?
  • ile pieniędzy ostatecznie trafiło na konkretne potrzeby szpitala?

Na razie mieszkańcy poznali jedynie część odpowiedzi.

A im więcej dokumentów trafia do redakcji, tym bardziej okazuje się, że za opowieścią o sukcesie kryje się historia znacznie bardziej skomplikowana.

Ten artykuł jest częścią
Magazynu Radio DTR 6/2026
, 30+ materiałów z regionu w jednym miejscu
Kup wydanie za 10 zł →

📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę
Autor: Rafał Chwaliński
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry