Prawie 7 milionów złotych z gminy. W dokumentach – kilka ogólnych zdań
„Dotacje podmiotowe zostały wykorzystane na cele statutowe”.
To jedno z kluczowych zdań zawartych w sprawozdaniu Kulturalnych Obornik Śląskich za 2025 rok. Problem w tym, że dla wielu mieszkańców i części radnych to… zdecydowanie za mało.
Bo kiedy gmina przekazuje instytucji kultury niemal 7 milionów złotych publicznych pieniędzy, pojawia się naturalne pytanie: gdzie jest pełne rozliczenie tych środków?
W dokumentach przedstawionych wraz ze sprawozdaniem burmistrza Arkadiusza Poprawy znajdują się głównie informacje ogólne. Wiadomo, ile pieniędzy przekazano. Wiadomo też, ilu pracowników zatrudnia instytucja. Ale już szczegółowego podziału wydatków mieszkańcy praktycznie nie dostają.
A przecież chodzi o publiczne pieniądze.
ilustracja do artykułu ośrodek kultury bez rozliczenia
Prawie 7 milionów złotych dotacji
W sprawozdaniu zapisano, że Gmina Oborniki Śląskie przekazała Kulturalnym Obornikom Śląskim dotację podmiotową w wysokości:
6 987 230,75 zł.
Dodatkowo instytucja wykazała ponad:
1 561 840,28 zł przychodów własnych ze sprzedaży biletów, wynajmu pomieszczeń, warsztatów, działalności kawiarni czy usług kulturalnych.
W dokumentach pojawia się również informacja, że KOS zatrudniał 44 osoby, co odpowiadało 40,88 etatu:
- 8 osób w bibliotece,
- 4 osoby w kinie,
- 32 osoby w ośrodku kultury.
To jednak właściwie koniec konkretów.
„Wynagrodzenia, działalność statutowa, wydarzenia”
W części dotyczącej kosztów pojawiają się bardzo szerokie opisy:
- wynagrodzenia,
- utrzymanie obiektów,
- koncerty,
- warsztaty,
- wystawy,
- działalność kina,
- działalność biblioteki.
Brakuje jednak odpowiedzi na pytania:
- ile kosztowały konkretne wydarzenia,
- jakie były wydatki promocyjne,
- jakie umowy zawierano z podwykonawcami,
- ile wydano na administrację,
- jaka była struktura wynagrodzeń,
- jakie były koszty organizacji imprez,
- komu i za co płacono z pieniędzy publicznych.
A to właśnie takie informacje pozwalają mieszkańcom ocenić, czy publiczne środki wydawane są efektywnie.
Cisza wokół szczegółów?
Sprawa robi się jeszcze bardziej interesująca w kontekście informacji, które docierają do redakcji. Według rozmówców związanych z samorządem oraz mieszkańców, uzyskanie bardziej szczegółowych danych z ośrodka kultury ma być trudne.
Pojawia się też zarzut, że nawet w zbiorczym wykonaniu budżetu przedstawianym przez burmistrza nie pokazano pełnego obrazu wydatkowania środków przez instytucję kultury.
Formalnie wszystko może się zgadzać. Dokument spełnia minimalne wymogi sprawozdawcze. Tylko że dziś mieszkańcy coraz częściej oczekują nie minimum formalnego, ale realnej przejrzystości.
Zwłaszcza gdy samorządy regularnie apelują o zaufanie społeczne i konieczność zaciskania pasa.
Kultura to nie prywatny folwark
Nikt nie kwestionuje potrzeby finansowania kultury. Ośrodki kultury są ważne. Organizują wydarzenia, prowadzą kino, bibliotekę, zajęcia dla dzieci i seniorów. Problem zaczyna się wtedy, gdy za wielkimi kwotami nie idzie równie szczegółowa informacja publiczna.
Bo publiczne pieniądze nie przestają być publiczne tylko dlatego, że trafiają do instytucji kultury.
Mieszkańcy mają prawo wiedzieć:
- kto zarabia,
- ile kosztują wydarzenia,
- jakie firmy współpracują z instytucją,
- jak wyglądają koszty promocji,
- jakie są realne efekty wydawania milionów złotych rocznie.
I właśnie dlatego część radnych przygotowuje pytania oraz możliwe wnioski do komisji rewizyjnej.
Pytania dopiero się zaczynają
W samym sprawozdaniu zapisano również, że:
„sytuacja finansowa Kulturalnych Obornik Śląskich za 2025 r. jest stabilna”.
To dobra wiadomość.
Ale stabilność finansowa nie zastępuje transparentności.
A w Obornikach Śląskich coraz częściej słychać pytanie:
czy mieszkańcy naprawdę wiedzą, jak wydawane jest prawie 7 milionów złotych rocznie na kulturę?
Źródło dokumentów: sprawozdanie z wykonania budżetu Gminy Oborniki Śląskie za 2025 rok oraz informacja o wykonaniu planu finansowego Kulturalnych Obornik Śląskich.
Więcej z oborniki śląskie

Parkomat stoi, decyzji nie ma. Strefa płatnego parkowania zawisła w Obornikach Śląskich

Była rezerwa i drugi konkurs. Dlaczego sport dostał kolejne 19 tys. zł z inwestycji?

Kto sprawdził sprawozdanie przed zatwierdzeniem? Urząd nie wskazał osoby ani dokumentu

Nadzwyczajna sesja w 24 godziny. 85 tys. zł zdjęto z kanalizacji, ale konkretnych dróg nie wskazano
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.


