Szpitale w Bolesławcu i Zgorzelcu otrzymały preferencyjne finansowanie na modernizację energetyczną swoich budynków. Łączna wartość przyznanych pożyczek wynosi około 27,7 mln zł. Oprocentowanie to zaledwie 1 proc., a nawet 40 proc. kapitału może zostać spłacone ze środków dotacyjnych.
Zespół Opieki Zdrowotnej w Bolesławcu otrzymał 12,7 mln zł, natomiast Wielospecjalistyczny Szpital – Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Zgorzelcu uzyskał 15 mln zł. Pieniądze mają zostać przeznaczone na inwestycje ograniczające zużycie energii oraz koszty utrzymania szpitalnych budynków.
Wsparcia udzielił Dolnośląski Park Innowacji i Nauki, pełniący funkcję pośrednika finansowego. Źródłem środków jest Fundusz Powierniczy działający w ramach programu Fundusze Europejskie dla Dolnego Śląska 2021–2027.
Jeden procent i nawet 20 lat na spłatę
Warunki finansowania znacząco odbiegają od standardowej oferty bankowej. Pożyczki mają stałe oprocentowanie wynoszące 1 proc. w skali roku, a okres ich spłaty może sięgać 20 lat. Nie jest wymagany wkład własny, a pożyczkobiorcy nie ponoszą opłat ani prowizji za przyznanie środków.
Najważniejszym elementem programu jest możliwość uzyskania dotacji przeznaczonej na spłatę nawet 40 proc. kapitału pożyczki. Gdyby oba szpitale spełniły warunki pozwalające wykorzystać maksymalny poziom wsparcia, dotacyjna część finansowania mogłaby wynieść około 11,1 mln zł.
Czytaj dalej
Powiązany temat
Pozostała kwota nadal będzie zobowiązaniem podlegającym spłacie. Nie są to więc pieniądze rozdawane bezwarunkowo, lecz instrument łączący tani kredyt z możliwością częściowego umorzenia kapitału.
Mniejsze rachunki mają pomóc szpitalom
Modernizacja energetyczna budynków ochrony zdrowia ma szczególne znaczenie. Szpitale funkcjonują przez całą dobę, wykorzystują rozbudowane systemy ogrzewania, wentylacji, chłodzenia, oświetlenia oraz urządzenia medyczne wymagające stałego zasilania. Każde ograniczenie zużycia energii może więc przynieść długotrwałe oszczędności.
– Inwestycje w efektywność energetyczną to dziś nie tylko kwestia ochrony środowiska, ale również bardzo konkretne oszczędności i większa stabilność finansowa naszych instytucji. Szpitale potrzebują środków na rozwój i poprawę jakości leczenia, dlatego każda złotówka zaoszczędzona na kosztach energii może w przyszłości zostać przeznaczona na najważniejsze potrzeby pacjentów – powiedział marszałek województwa dolnośląskiego Paweł Gancarz.
Rzeczywisty efekt przedsięwzięć będzie jednak można ocenić dopiero po zakończeniu prac i porównaniu zużycia energii oraz kosztów utrzymania budynków przed modernizacją i po niej. Sama kwota inwestycji nie przesądza jeszcze o wysokości oszczędności.
Finansowanie także dla innych podmiotów
Program nie jest przeznaczony wyłącznie dla szpitali. Z preferencyjnych pożyczek mogą korzystać jednostki samorządu terytorialnego i podległe im instytucje, a także między innymi wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe, towarzystwa budownictwa społecznego, społeczne inicjatywy mieszkaniowe, organizacje pozarządowe oraz zarządcy wielorodzinnych budynków mieszkalnych.
Finansowanie obejmuje przedsięwzięcia służące poprawie efektywności energetycznej budynków oraz modernizacji oświetlenia ulicznego.
– Tak preferencyjne finansowanie pozwala samorządom i ich jednostkom realizować kosztowne inwestycje bez konieczności ponoszenia całego ciężaru finansowego od razu. Efekt będzie podwójny: z jednej strony poprawa standardu i efektywności energetycznej budynków, z drugiej trwałe ograniczenie kosztów ich utrzymania – stwierdził Kamil Barczyk, radny województwa dolnośląskiego.
Dla samorządów i podlegających im placówek propozycja może być szczególnie atrakcyjna ze względu na brak wymaganego wkładu własnego. Pozwala rozpocząć kosztowną modernizację bez jednorazowego angażowania znacznej części własnego budżetu. Pozostaje jednak zasadnicze pytanie: jakie konkretnie prace wykonają oba szpitale i o ile rzeczywiście zmniejszą się ich rachunki za energię? Odpowiedź powinna pojawić się wraz z dokumentacją inwestycji i późniejszym rozliczeniem osiągniętych efektów.
Ważna uwaga redakcyjna: podane kwoty – 12,7 mln zł oraz 15 mln zł – dają łącznie 27,7 mln zł, a nie 27,8 mln zł. Jeżeli różnica wynika z zaokrąglenia bardziej precyzyjnych wartości pożyczek, organizator programu powinien podać dokładne sumy.
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.




