Tata częściej czeka na telefon

tata czeka na telefon
Oceń materiał
Radio DTR czyta:
Gotowy do czytania

Dzień Ojca przegrywa z Dniem Matki nie dlatego, że młodzi Polacy kochają mniej. Raczej dlatego, że z ojcami częściej rozmawia się krócej, rzadziej i mniej emocjonalnie. Z badania przeprowadzonego dla marki Twix wynika, że w rodzinnych relacjach wciąż działa stary, dobrze znany podział: mama jest pierwszym numerem w telefonie, tata bywa tym drugim.

Dzień Matki wielu młodym osobom siedzi w głowie mocniej. Dzień Ojca częściej przypomina sobie kalendarz, media społecznościowe albo… wyrzuty sumienia.

Według badania przeprowadzonego dla marki Twix o święcie mamy zawsze pamięta 63 procent młodych Polaków. W przypadku święta taty ten odsetek spada do 52 procent.

Różnica nie wygląda jak przepaść. Ale kiedy przełożyć ją na codzienne relacje, zaczyna mówić więcej niż niejedna rodzinna rozmowa przy stole.

Dlaczego mama jest pierwszym kontaktem?

Z badania wynika, że blisko sześciu na dziesięciu młodych Polaków częściej lub wyłącznie kontaktuje się z matką. Ojca jako częstszy kontakt wskazało jedynie 12 procent ankietowanych.

Czytaj dalej

Powiązany temat

Podobnie jest z rozmowami. Ponad połowa badanych przyznaje, że to z mamą prowadzi bardziej rozbudowane rozmowy. Tatę wskazuje tu tylko 9 procent respondentów.

To pokazuje dość znajomy mechanizm. Mama częściej jest od spraw codziennych, emocji, krótkich telefonów „co tam?”, dłuższych opowieści, małych dramatów i dużych decyzji. Tata częściej zostaje w roli osoby, do której dzwoni się konkretnie: po radę, po pomoc, czasem po techniczne wsparcie, czyli rodzinny dział IT bez abonamentu.

Dominika Hauerland z Twix & Ice cream zwraca uwagę, że młodzi najchętniej utrzymują kontakt z rodzicami przez rozmowy telefoniczne i spotkania na żywo. Jednocześnie podkreśla, że mama częściej pozostaje osobą pierwszego wyboru w codziennych sprawach.

Czy życzenia pokazują jakość relacji?

Wyniki badania sugerują, że tak. Dla mam młodzi częściej przygotowują dłuższe, bardziej osobiste życzenia. W przypadku ojców częściej kończy się na krótkiej formule.

Dłuższe i bardziej osobiste życzenia dla mamy przygotowuje 18 procent respondentów. Dla taty — 11 procent.

Niemal co czwarta osoba przyznaje, że życzenia dla ojca ograniczają się zwykle do krótkiego „wszystkiego najlepszego”.

To niby drobiazg. Ale w relacjach rodzinnych drobiazgi często ważą więcej niż wielkie deklaracje. Zwłaszcza wtedy, gdy powtarzają się co roku.

Kto częściej dostaje spóźnione życzenia?

Spóźnione życzenia częściej dotyczą ojców niż matek. W badaniu wskazało tak 37 procent respondentów w przypadku Dnia Ojca i 32 procent w przypadku Dnia Matki.

Nie musi to oznaczać obojętności. Raczej pokazuje, jak nierówno rozłożona jest pamięć emocjonalna w rodzinie.

O mamie łatwiej pamiętać, bo rozmowa z nią częściej jest wpisana w codzienny rytm. Ojciec, z którym kontakt jest rzadszy, łatwiej wypada z tego rytmu. A potem zostaje telefon wieczorem, krótka wiadomość albo klasyczne: „Tato, wszystkiego najlepszego, przepraszam, że dopiero teraz”.

I czasem to „dopiero teraz” mówi więcej niż sama treść życzeń.

Czy zapominanie oznacza brak uczuć?

Nie zawsze. Z badania wynika, że 78 procent ankietowanych przyznało, iż zdarzyło im się zapomnieć o ważnej dacie lub rocznicy bliskiej osoby.

Powody są raczej prozaiczne: tempo życia, nadmiar obowiązków, przebodźcowanie i liczba informacji, które codziennie walczą o uwagę. Rodzinne daty też trafiają do tej samej kolejki co powiadomienia, maile, praca, szkoła, rachunki i media społecznościowe.

Większość osób próbuje potem naprawić sytuację, wysyłając spóźnione życzenia. Ale niemal co dziesiąty badany przyznaje, że z powodu wstydu lub wyrzutów sumienia rezygnuje z kontaktu i nie składa życzeń wcale.

To już najciekawszy fragment badania. Bo pokazuje, że czasem nie brak pamięci jest największym problemem, lecz lęk przed niezręcznością.

Po co w tym wszystkim sztuczna inteligencja?

Na tej obserwacji marka Twix oparła swoją kampanię. W Polsce udostępniono Twix Harmoniser — narzędzie oparte na sztucznej inteligencji, działające w aplikacji WhatsApp. Użytkownik nagrywa wiadomość głosową, a system przekształca ją w duet, który można wysłać bliskiej osobie.

Ma to być lekki sposób na przełamanie ciszy po zapomnianej okazji. Dominika Hauerland ocenia, że narzędzie „nie zastępuje szczerych intencji”, ale może pomóc wykonać pierwszy krok.

I tu zaczyna się ciekawszy temat niż sama kampania. Bo sztuczna inteligencja może ubrać wiadomość w zabawną formę. Może pomóc zacząć rozmowę. Może rozładować napięcie.

Ale nie zadzwoni za nas naprawdę.

Czy ojcowie są mniej obecni w emocjach?

Badanie nie mówi, że ojcowie są mniej ważni. Pokazuje raczej, że w wielu rodzinach kontakt z ojcem nadal bywa bardziej oszczędny. Mniej słów, mniej emocji, mniej spontanicznych rozmów.

Być może to efekt wychowania kilku pokoleń, w których ojciec miał być bardziej „od spraw” niż „od rozmów”. Być może to kwestia codziennych nawyków. A być może młodzi po prostu łatwiej mówią mamom to, czego ojcom nigdy nie nauczyli się mówić.

Dzień Ojca jest więc czymś więcej niż datą w kalendarzu. Jest małym testem rodzinnej pamięci. Ale też pytaniem o to, dlaczego z jednymi bliskimi rozmawiamy dużo, a z innymi głównie wtedy, gdy wypada.

Bo życzenia można wysłać po czasie.

Relacji odkładanej latami już tak łatwo nie da się nadrobić.

Źródło informacji: Newseria / badanie dla marki Twix.


📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę
Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry